Jak poinformował podczas październikowe sesji Rady Powiatu starosta Zbigniew Dżugaj wstrzymane zostały rządowe środki na funkcjonowanie Komisji do spraw orzekania o niepełnosprawności. Mimo to powiat zdecydował się na utrzymanie funkcjonowania Komisji z własnych środków a później chce dochodzić zwrotu.
Niedawno odbył się kolejny Konwent Powiatów Województwa Lubelskiego. W jego trakcie rozmawiano o braku środków na funkcjonowanie komisji do spraw orzekania o niepełnosprawności. To zadanie finansowane ze środków rządowych a realizują je powiaty. Jak mówił starosta Zbigniew Dżugaj niewystarczające środki na ten cel dotyczą całej Polski a niektóre z powiatów w województwie zdecydowały się zawiesić działania Komisji z powodu braku środków. Jednak w Kraśniku komisja ma działać nadal.
- Otrzymaliśmy informację, że nie dostaniemy środków na ostatnie trzy miesiące tego roku. Nie wyobrażam sobie, że komisja do spraw orzekania o niepełnosprawności nie będzie orzekać. Postanowiliśmy, że przesuniemy środki własne na tę działalność, a potem będziemy dochodzić zwrotu poniesionych kosztów wraz z odsetkami. Umożliwia nam to ustawa o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, która mówi, że jeżeli dotacja celowa nie umożliwia pełnego i terminowego wykonania zadania zleconego, to można uznać, że nie została przekazana zgodnie z umową, zgodnie z wymogami artykułu 49 i możemy domagać się jej zwrotu wraz z odsetkami. - stwierdził starosta.
Jak stwierdził starosta środków na działanie Komisji zabrakło już we wrześniu. Jednak funkcjonuje ona nadal.
Przypomnijmy, że Komisja decyduje o stwierdzeniu stopnia niepełnosprawności. Dzięki temu osoby je posiadające mogą uzyskać szereg form wsparcia: zasiłki, dodatki, turnusy rehabilitacyjne czy inne świadczenia z PFRON, a także przywileje w zatrudnieniu, rehabilitacji i komunikacji w tym tzw. karty parkingowe. Dla osób niepełnosprawnych brak odpowiednich orzeczeń to znaczne utrudnienie w codziennym funkcjonowaniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze