Przeważnie okres ten kojarzy się z ciążą i przyjściem na świat nowego życia. Tym razem nowe "życie" dostanie tabor MPK Kraśnik, bo to właśnie po upływie 9 miesięcy pojawią się w użytkowaniu kraśnickie autobusy elektryczne. W ubiegłym tygodniu podpisano umowę na ich dostarczenie.
Na początku czerwca zarząd MPK ogłosił wybór najkorzystniejszej oferty w przetargu na zakup 4 fabrycznie nowych autobusów elektrycznych wraz z infrastrukturą do ładowania pojazdów i szkoleniami pracowników. Przetarg wygrała firma MAN Truck & Bus Polska Sp. z o. o. składając ofertę w kwocie niewiele ponad 9,5 mln zł.
Firma MAN, dobrze znana na rynku ciężarówek i autobusów, zaoferowała sprawdzony model autobusu elektrycznego - Lion"s City Electric, jednak po raz pierwszy w Polsce będą to pojazdy klasy midi, czyli mierzące 10,5 metra.
- Mam przekonanie, że dostawa tych autobusów poprawi jakość i bezpieczeństwo naszych pasażerów. - mówił podczas podpisania umowy na dostawę autobusów prezes MPK Lech Zdybicki.
Z zakupu cieszą się też władze miasta, które dołożyły pieniądze z budżetu miejskiemu przewoźnikowi do pozyskanej przez niego dotacji.
- Będą to najnowocześniejsze autobusy we flocie miejskiego przewoźnika. Większość tych, które jeździ obecnie jest już mocno wysłużona, jest więc potrzeba by te autobusy zasiliły nasze przedsiębiorstwo, tym bardziej, że są przyjazne dla naszego środowiska naturalnego. Mam nadzieję, że to pierwszy krok w kierunku bardziej ekologicznej, elektrycznej floty w MPK - mówił burmistrz Wojciech Wilk.
Autobusy tej wielkości firmy MAN zadebiutują w Polsce właśnie w naszym mieście.
- Kraśnik jest pierwszym miastem, w którym nasze elektryczne autobusy midi się pojawią. Jest to nasz najmłodszy produkt w rodzinie autobusów elektrycznych, produkowany od tego roku w nowoczesnej fabryce w Starachowicach. Cieszymy się, że trafią one na ulice tego miasta - mówiła przedstawicielka MANa podczas podpisania umowy w Kraśniku.
Przedstawiciele MPK chcą się wybrać do Starachowic by na własne oczy zobaczyć jak wygląda produkcja takich samochodów jak te, które kupują.
A pierwszy elektryczny MAN dla Kraśnika pojawi się w ciągu dziewięciu miesięcy od podpisania umowy czyli w marcu 2024 roku. Kolejne - co miesiąc od pierwszego.
Razem z pierwszym autobusem, a może wcześniej firma dostarczy infrastrukturę do ładowania czyli dwie dwustanowiskowe ładowarki.
Autobusy te cechują się dość dużym zasięgiem - ok 320-250 k, dzięki czemu będą mogły w MPK obsłużyć dwie zmiany na jednym ładowaniu. Dodatkowy zysk jest taki, że dzięki temu nie potrzeba stawiać w mieście dużych ładowarek panografowych.
MANowie autobusy zabiorą jednorazowo maksymalnie 80 pasażerów. Ich długość powoduje, że są bardzo zwrotne więc na ulicach Kraśnika powinny sobie dobrze radzić. Powinny też pozytywnie odbić się na kosztach eksploatacji. Przy dzisiejszych cenach paliwa i prądu koszty przejechania kilometra są o ponad połowę niższe niż w przypadku autobusów na olej napędowy. Elektryki nie mają też wielu części, które posiadają tradycyjne autobusy, więc są także oszczędniejsze w serwisie.
Przypomnijmy, że na jego realizację pozyskano blisko 80% dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach programu "Zielony Transport Publiczny". Pozostałe 20% to wkład pokryty z budżetu miasta Kraśnik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze