Reklama

Wraca po 20 latach i ponownie powalczy w Mistrzostwach Polski seniorów

W nadchodzący weekend, od piątku do niedzieli, niedaleki Janów Lubelski będzie stolicą polskich zapasów. Odbędą się tam Mistrzostwa Polski Seniorów w stylu wolnym, w stylu klasycznym i w zapasach kobiet. Podczas zawodów nie zabraknie aktualnych zawodników LUKS Suples Kraśnik, ale najbardziej elektryzującą wiadomością dla miłośników tej szlachetnej sztuki walki w naszym mieście będzie z pewnością powrót na matę Maksymiliana Witka.

Pochodzący z Bęczyna (gm. Urzędów) Maksymilian Witek to jedna z legend kraśnickich zapasów. Swoje sukcesy odnosił między innymi jako zawodnik zapaśniczej sekcji Stali Kraśnik, a później Górnika Łęczna. A tych sukcesów było naprawdę sporo. To brązowy medalista Mistrzostw Europy Juniorów z 1995 roku i sześciokrotny Mistrz Polski Seniorów. Ma na swoim koncie także krążki srebrne i brązowy MP. Kilkukrotnie reprezentował nasz kraj na Mistrzostwach Europy i Mistrzostwach Świata. Sukcesy te odnosił jednak na przełomie lat 90-tych i 2000.

W tym roku zapaśnik kończy 49 lat, ale znów postanowił sprawdzić się w rywalizacji sportowej. Mimo że nie trenował 20 lat, a jego rywalami będą zdecydowanie młodsi zawodnicy. Skąd decyzja o powrocie na matę i udziale w zawodach?

Reklama

- O Mistrzostwach Polski Seniorów, które odbędą się w Janowie Lubelskim, dowiedziałem się tydzień temu. Czasem w rozmowach z kolegami z maty mówiłem, że chciałbym jeszcze raz wystartować i poczuć tę atmosferę zawodów. Teraz pomyślałem, że jeśli nie w Janowie, tak blisko, to pewnie gdzieś dalej też się nie zdecyduję. Oczywiście wszystko miało być bez rozgłosu, pojechać, zważyć się, zawalczyć i wrócić. Nie przewidziałem siły internetu – mówi Maksymilian Witek. - W moich czasach tylko po dużych sukcesach dziennikarze napisali kilka zadań w gazecie i to wszystko. A teraz post o moim starcie wywołał lawinę telefonów, komentarzy itd. Stałem się ciekawostką zawodów. Teraz pozostaje mi jak najlepiej się zaprezentować, chociaż po kilku treningach i w moim wieku to nie będzie łatwe. Zapasy to przecież wymagająca dyscyplina sportu, gdzie bez ciężkiej, systematycznej pracy trudno liczyć na sukcesy – podkreśla wychowanek zapaśniczej sekcji Stali Kraśnik.

W Janowie Maksymilian Witek wystąpi w kategorii wagowej do 125 kg. Co ciekawe również, z narożnika maty ma wspierać go nie kto inny jak kraśnicki olimpijczyk Jerzy Nieć. Podobnie jak to bywało gdy „Maks” jako młody zawodnik zaczynał przygodę z zapasami.

Reklama

Trzymamy kciuki!

Jeśli chodzi o zapaśników LUKS Suples Kraśnik, którzy staną w szranki w Janowie, to będą to: Daniel Pietroń (kat. 57 kg), Eryk Michalak (kat. 70 kg), Marcel Zając (kat. 75 kg) oraz Oliwia Torba (kat. 53kg) i Agnieszka Bryczek (kat. 76 kg)

 

Archiwalne zdjęcia Maksymiliana Witka udostępnione przez LUKS Suples Kraśnik

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/01/2026 12:05
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama