Policjanci z kraśnickiego komisariatu szybko zareagowali na wezwanie i działając w sytuacji zagrożenia swojego zdrowia i życia uratowali z pożaru 64-latka.
Całe zdarzenie miało miejsce w czwartek 27.11.
- Przed godziną 17:00 na numer alarmowy zaniepokojeni mieszkańcy zawiadomili o pożarze budynku w którym mogą znajdować się osoby. Policjanci z patrolu z kraśnickiego komisariatu - aspirant sztabowy Mariusz Gawlik oraz młodszy aspirant Adam Kuźmicz pojechali do Zadworza w ciągu kilku minut docierając na miejsce jako pierwsi z wezwanych służb. - mówi aspirant Paweł Cieliczko.
Zastali tam rozprzestrzeniający się pożar budynku i płomienie wydobywające się z jednego z pomieszczeń. Ponadto wewnątrz panowało bardzo silne zadymienie utrudniające widoczność i oddychanie. Pomimo tego, wiedząc że w środku mogą być ludzie, weszli do wewnątrz, aby udzielić ewentualnej pomocy.
- W jednym z pomieszczeń na podłodze zauważyli leżącego mężczyznę, który nie był w stanie się poruszać. We dwóch wynieśli go na zewnątrz z płonącego budynku i ułożyli w bezpiecznym miejscu. Świadkowie wskazywali, że ktoś może być jeszcze wewnątrz, więc ponownie weszli do budynku, aby sprawdzić pozostałe pomieszczenia. Sprawdzili kilka z nich, ale płomienie i dym uniemożliwiły dalsze działania. - relacjonuje przedstawiciel kraśnickiej Komendy.
Na szczęście jak się później okazało, wyniesiony mężczyzna przebywał tam sam. Po chwili dojechały załogi straży pożarnej, które przystąpiły do gaszenia pożaru, a po wszystkim dokonały ponownego sprawdzenia budynku nie znajdując w nim nikogo.
64-letni mieszkaniec gminy Urzędów z oparzeniami został przetransportowany do szpitala. Jeden z interweniujących policjantów z objawami podtrucia dymem został przewieziony karetką do szpitala, na szczęście po udzielonej pomocy przez medyków jego zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia, ale szczegóły wyjaśni prowadzone w tej sprawie postępowanie.
Jeden z interweniujących w czwartek policjantów, aspirant sztabowy Mariusz Gawlik, po raz kolejny uratował ludzkie życie. Na początku tego roku odznaczony został medalem im. podkomisarza Polskiej Policji Andrzeja Struja przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Otrzymał go za uratowanie kobiety, która topiła się w stawie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze