Kraśniccy policjanci ujęli wszystkich pięciu podejrzewanych o rozbój i pobicie 22-latka w Kraśniku. Dwie kobiety i trzech mężczyzn w wieku usłyszało już za to zarzuty. Trafili do aresztu na 3 miesiące. Grozi im do 12 lat pozbawienia wolności.
Wstępne ustalenia w prowadzonym śledztwie wskazują na to, że kilkanaście dni temu 22-latek z gminy Modliborzyce umówił się ze swoją koleżanką w Kraśniku. Ta z kolei na spotkanie przyszła z towarzyszką, o dwa lata od niej starszą. Namówiły podstępem 22-latka do przyjazdu na teren jednej z posesji w Kraśniku.
- Tam czekało trzech mężczyzn w wieku 30, 31, 44 lat. Po zgaszeniu silnika, zaatakowali zaskoczonego kierowcę. Został on wyciągnięty siłą z samochodu, a następnie był bity rękami i kopany po ciele przez sprawców. 22-latek miał w samochodzie pieniądze i dwa telefony wartości niemal 6700 złotych, które zostały zabrane przez uczestników zdarzenia. - mówi aspirant Paweł Cieliczko z kraśnickiej komendy.
Reklama
Gdy sprawcy wsiedli do samochodu, pokrzywdzony odjechał z miejsca zdarzenia i udał się do szpitala.
Policjanci po uzyskaniu informacji o nim niezwłocznie przystąpili do ustalania personaliów jego uczestników. Kryminalni w kolejnych dniach stopniowo zatrzymywali podejrzewanych o udział w rozboju. Wszyscy uczestnicy usłyszeli zarzuty rozboju i pobicia. W trakcie prowadzonych czynności kryminalni odnaleźli również u 30 i 31 latka łącznie ponad 20 gram narkotyków w postaci mefedronu, amfetaminy i marihuany. Policjanci ustalili również, że skradzione telefony są zakopane w kraśnickim lesie pod jednym z drzew i je odzyskali.
Sąd na wniosek prokuratury zastosował wobec całej piątki tymczasowy areszt na 3 miesiące. Trwa śledztwo w tej sprawie. Podejrzani z terenu Kraśnika nie przyznali się do zarzucanych im czynów. Przed sądem za powyższe grozi im kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze