W ubiegłym roku informowaliśmy przede wszystkim o największej inwestycji realizowanej przez Kraśnickie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, na którą spółka pozyskała kilkadziesiąt milionów złotych, czyli modernizacji oczyszczalni ścieków. Prace związane z tym zadaniem przebiegają zgodnie z harmonogramem. Nie jest to jednak jedyne przedsięwzięcie, którego firma się podjęła. 27 lutego w siedzibie Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie odbyło się podpisanie umowy o dofinansowanie zadania pn. ?Opracowanie dokumentacji projektowej dla budowy sieci kanalizacji sanitarnej w Aglomeracji Kraśnik?.
- Czas, w którym inwestycje, jeżeli chodzi o gospodarkę wodno-ściekową, powinny być realizowane, i były ku temu sprzyjające okoliczności, niestety został w naszym mieście przespany. A stan techniczny naszych obiektów jest dramatyczny. Niewykonanie trwających właśnie inwestycji mogłoby spowodować niebezpieczeństwo zatrzymania dostaw wody i odbioru ścieków. Teraz, w krótkim czasie, staramy się te zaległości nadrobić, ale nie jest to łatwe - mówi dr Waldemar Suchanek, prezes Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.
31 grudnia zakończył się pierwszy etap modernizacji ujęć wody w zakresie dostawy urządzeń i armatury. Drugi etap powinien zostać zrealizowany do końca marca. Jeżeli chodzi o oczyszczalnię, to prace idą zgodnie z harmonogramem. Inwestycja ma się zakończyć w tym roku.
- Cały czas monitorujemy postępy prac. Mamy inżyniera kontraktu, co tydzień są narady budowlane, co tydzień przedstawiane są sprawozdania z wykonanych robót. Bieżące konsultacje z wykonawcą są niezbędne, ponieważ inwestycja prowadzona jest na "żywym organizmie", przy pracującej oczyszczalni. Ścieki cały czas płyną i muszą być oczyszczane - podkreśla prezes Suchanek.
Jak wspomnieliśmy na wstępie, modernizacja oczyszczalni nie jest jednak jedynym zadaniem realizowanym przez naszą spółkę wodociagowo-kanalizacyjną. Dzięki środkom z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, 106 posesji na terenie Kraśnika włączonych zostanie do istniejącej sieci kanalizacyjnej.
- Mieszkańcy, których posesje włączane są do sieci, pokryją jedynie 10% kosztów kwalifikowanych wykonania przyłącza. Zainteresowanie tym projektem było ogromne, chęć udziału w nim zgłosiło ponad 270 odbiorców, ale, by zostać zakwalifikowanym, trzeba było spełnić precyzyjne kryteria określone przez Fundusz - wyjaśnia dr Suchanek.
Zakończenie tej inwestycji planowane jest na maj tego roku. Wkrótce rozpocznie się natomiast realizacja kolejnego ważnego przedsięwzięcia, które, w perspektywie kilku lat, da szansę na likwidację dużej części białych kanalizacyjnych plam na mapie Kraśnika.
- Modernizacja oczyszczalni ścieków załatwia nam tylko połowę tematu, jeżeli chodzi o konsekwencje, kary wynikające z niewywiązania się z dyrektywy unijnej dotyczącej poziomu skanalizowania terenu aglomeracji kraśnickiej. My teraz mamy ją skanalizowaną jedynie w niespełna 80%. Udało nam się jednak sięgnąć po środki unijne, jeszcze z perspektywy 2007-2013, które pozostały po rozstrzygnięciach przetargowych z innych projektów, na wykonanie dokumentacji projektowej na obszary nieskanalizowane w naszej aglomeracji. Projekt ten musi zostać wykonany do końca tego roku - informuje prezes KPWiK.
Prace projektowe dotyczyć będą alei Tysiąclecia, ulic Świerkowej, Długiej, Piaskowej, Suchyńskiej, Filaretów, Cegielnianej, Młyńskiej, Kościuszki oraz całej dzielnicy Kolejowej. Chodzi nie tylko o główne nitki kanalizacji, ale także odcinki do granicy działek, bądź pierwszej studzienki kanalizacyjnej, co znacznie obniży koszty i ułatwi włączenie się do sieci kanalizacyjnej nowym odbiorcom.
- Dzięki temu, że pozyskaliśmy środki na ten cel, będziemy mieli dokumentację, łatwiej będzie nam później aplikować o dotację unijną z perspektywy na lata 2014-2020 na wykonanie tej kanalizacji. Takie wnioski, będące kontynuacją zadań, traktowane mają być preferencyjnie - wyjaśnia Waldemar Suchanek. - Wykonanie sieci, która ma być zaprojektowana w tym roku, oznaczałoby, że kraśnicka aglomeracja skanalizowana byłaby w ponad 95%, wówczas zostaną spełnione wymogi dyrektywy ściekowej w zakresie stopnia skanalizowania aglomeracji, a w konsekwencji unikniemy płacenia kar - dodaje prezes miejskiej spółki.
- Cieszę się, że spółka ciągle aplikuje o środki unijne, a co ważniejsze efektywnie je pozyskuje. Kolejne inwestycje spółki są potrzebne, aby zapóźnienia inwestycyjne w poszczególnych dzielnicach zostały jak najszybciej zminimalizowane. Budowa nowej sieci wodociągowej i kanalizacyjnej to jedno z priorytetowych zadań jakie postawiłem przed obecnym Zarządem spółki - stwierdza burmistrz Mirosław Włodarczyk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze