Tuż przed majówką zaległe spotkanie rozegrały GKS Gościeradów i Stal II Kraśnik. Faworytem spotkania był zespół trenera Kamila Króla, ale gospodarze nie wystraszyli się lidera A klasy. O wyniku spotkania, które zakończyło się remisem 3:3, zadecydowały skutecznie wykonywane przez GKS stałe fragmenty gry.
Od początku spotkania warunki gry dyktowała Stal, a gościeradowianie nastawili się na obronę i szukanie swoich szans w kontratakach. Niebiesko-żółci na prowadzenie wyszli po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Najlepiej w polu karnym gospodarzy odnalazł się Jakub Kuś i skierował piłkę do bramki. Stal nie cieszyła się jednak z byt długo z prowadzenia, bo kilka minut później, również przy okazji rzutu rożnego, strzałem, głową do wyrównania doprowadził Kamil Sołtys.
Na przerwę oba zespoły schodziły przy wyniku 1:2. Prowadzenie dla kraśnickiego zespołu dał Król. Również drugą odsłonę meczu lepiej zaczęła Stal. Na 1:3 podwyższył Mateusz Latosiewicz. To jednak nie podcięło gospodarzom skrzydeł, a swoje szanse wykorzystali przy okazji rzutów wolnych. W obu przypadkach precyzyjnymi strzałami popisał się Jarosław Pawłowski i spotkanie zakończyło się remisem.
GKS Gościeradów – Stal II Kraśnik 3:3
***
Oba zespoły zbyt wiele czasu do odpoczynku nie mają. Już w sobotę 3 maja Stall II w kraśnickich derbach zmierzy się Tęczą (spotkanie o godz. 14:00 przy ul. Oboźnej), natomiast GKS u siebie podejmować będzie Wodniaka Piotrawin-Łaziska (godz. 16:00).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze