Kilka dni temu pisaliśmy o wniosku Centralnego Biura Antykorupcyjnego o odwołanie prezesa KPM, którego powodem były udziały w spółce, których wg. przepisów jako prezes mieć nie mógł. I już nie ma a Rada Nadzorcza ponownie powierzyła mu stery miejskiej spółki.
O szczegółach sprawy związanej z ustawą antykorupcyjną można przeczytać w naszym artykule.
W międzyczasie Andrzej Maj pozbył się udziałów w spółce, który były powodem całej sprawy.
W reakcji na pismo z CBA w poniedziałek zebrała się Rada Nadzorcza Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Mieszkaniowego, która odwołała Andrzeja Maja z funkcji prezesa, by za chwilę znów go powołać na to stanowisko.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze