Reklama

Annopol. Lokalne podatki w górę. Drożej dla rolników i przedsiębiorców

Ostatnie tygodnie każdego roku to w samorządach lokalnych między innymi czas dyskusji na temat podatków. Najczęściej nie są to łatwe decyzje, bo z jednej strony chodzi o to, żeby nie sięgać zbyt głęboko do kieszeni mieszkańców, a z drugiej od tego, ile pieniędzy wpłynie do gminnej kasy zależy to, w jakim stopniu uda się spełnić ich oczekiwania. Radni Gminy Annopol zdecydowali, że nieco więcej w przyszłym roku w formie podatków zapłacą rolnicy i przedsiębiorcy.

Podatek rolny oblicza się na podstawie średniej ceny skupu żyta podawanej przez Główny Urząd Statystyczny na dany rok (podatek od 1 ha przeliczeniowego gruntów rolnych to równowartość pieniężna 2,5q żyta). Rada Gminy, biorąc pod uwagę lokalne uwarunkowania, może jednak za każdym razem zdecydować o obniżeniu średniej ceny skupu żyta. I jeżeli chodzi o nasze samorządy, także annopolski, tak właśnie się dzieje.

Przez ostatnie dwa lata tamtejsi radni obniżali średnią cenę skupu żyta do 40 zł, co oznaczało, że rolnicy płacili podatek rolny w wysokości 100 zł od ha przeliczeniowego na rok. Podczas listopadowej sesji Rady Miejskiej w Annopolu władze gminy zaproponowały, by obniżyć go do poziomu 44 zł, co de facto oznacza podwyżkę podatku rolnego do poziomu 110 zł. Propozycję tę większością głosów poparły wszystkie komisje, ale nie wszystkim się ona spodobała.

Reklama

- 10 zł to jest może niedużo, ale nikt nie wspomniał, że na dzień dobry zima nas zaskoczyła, przymrozki wiosenne zrobiły swoje. Później doszła susza. Jako jedyna gmina nie pomagaliśmy rolnikom w tej sytuacji. Nawet gmina Kraśnik jedną ratę podatku umorzyła, a my nie zrobiliśmy tego. Dzisiaj wyciągać rękę do ludzi, którzy stracili część plonów, to troszeczkę jest nie za bardzo. Ja mam gospodarstwo rolne, nie wiedzą ci, którzy go nie mają. Zacznijmy dzielić to, brać i dawać, dopiero będzie dobrze. Jak na razie tylko bierzemy. Mój wniosek jest taki, żeby jednak nie podnosić podatku – argumentował wiceprzewodniczący annopolskiej Rady Miejskiej Grzegorz Tęcza.

Propozycja ta nie zyskała jednak większości i przepadła. Za podatkiem o 10 zł wyższym na ha przeliczeniowy niż do tej pory zagłosowało 10 radnych, 2 było przeciw, a 2 się wstrzymało.

Reklama

Radni podjęli także decyzję w sprawie podatków lokalnych od gruntów i nieruchomości. W tym przypadku burmistrz zaproponował, by większość dotychczasowych stawek pozostawić na tym samym poziomie, z wyjątkiem tych dotyczących przedsiębiorców. Chodziło o podniesienie stawki dotyczącej gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej z 89 groszy do 95 groszy za m kw. oraz podniesienie stawki od nieruchomości wykorzystywanych przez przedsiębiorców z 19 zł do 22 zł za m kw. powierzchni użytkowej.

W tej sprawie głos zabrał Jerzy Lipniacki, przytaczając dane podatkowe z innych samorządów i argumentując, że w gminie Annopol już są one na wysokim poziomie.

Reklama

- Według GUS-u stawki minimalne podatków wzrosły o 1,8%, a u nas proponuje się wzrost o 13%. Maksymalna stawka ustawowa od. powierzchni użytkowej budynków jest 23.90 zł/m kw. na 2020 rok, u nas jest proponowana 22 zł. Natomiast od powierzchni gruntów jest maksymalna dopuszczalna stawka, czyli 0,95 groszy/m kw. Sytuacja finansowa firm działających na terenie gminy jest bardzo słaba. Wszyscy prowadzący sklepy mają problemy z utrzymaniem płynności finansowej. Oprócz wzrostu naszych podatków również rząd w tym roku wyjątkowo dużo narzucił. Przedsiębiorca za jednego pracownika musi zapłacić rocznie ponad 6 tys. zł. Z każdej strony koszty rosną – przekonywał radny Lipniacki.

Zaproponował jednocześnie, by, jeśli już wspomniane stawki muszą być podniesione, zwiększyć je odpowiednio do 20 zł/m kw od powierzchni budynków i 93 groszy/ m kw. od gruntów zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. To oznaczałoby o około 50 tys. zł mniejsze wpływy do budżetu niż przy propozycji burmistrza.

Reklama

- Według mnie to jest tak, że są 2 kategorie ludzi. Dla rolników podatek w górę, a jak mam działalność, to nie podnosimy. To coś jest nie tak. Ja będę głosował przeciwko (podnoszeniu podatków dla przedsiębiorców dod.red.), a pan zagłosował, żeby odrzucić wniosek rolników – odpowiedział na propozycję kolegi radny Tęcza.

Zdecydowana większość radnych była jednak za podniesieniem podatków dla przedsiębiorców zgodnie z propozycją władz gminy. W przyszłym roku i oni, i rolnicy będą więc musieli dorzucić do gminnej kasy nieco więcej niż do tej pory.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama