Kilkunastu czołowych tenisistów z list klasyfikacji Seniorzy i Amatorzy Polskiego Związku Tenisowego wzięło udział w turnieju Akpol GDL Developer Pacific Open 2017. Najlepszy okazał się Tomasz Moczek, który pokonał w finale Michała Sekułę 7:6(1), 6:2.
Podczas gdy na londyńskich trawnikach najlepsi tenisiści świata rozgrywali decydujące mecze wielkoszlemowego Wimbledonu, na kraśnickich kortach przy ul. Janowskiej w trwał Akpol GDL Developer Pacific Open 2017, czyli turniej określany przez wielu nieoficjalnymi mistrzostwami Polski kategorii Open Pro.
- Trzeba przyznać, że była to najmocniej obsadzona impreza tenisowa w naszym mieście. W Kraśniku pojawili się tenisiści mający za sobą zawodniczą przeszłość. Sam mogę tylko żałować, że nie mogłem wystartować. Organizacja takiej imprezy była jednak bardzo czasochłonna i wymagająca - mówi główny organizator, Łukasz Puk.
Na ziemnych kortach przy ul. Janowskiej w szranki stanęli między innymi: obecny mistrz Polski w singlu w kategoriach Open i Open Pro i zarazem triumfator gry podwójny w kategorii Open - Tomasz Moczek czy lider klasyfikacji Open Pro Seniorzy i Amatorzy Polskiego Związku Tenisowego - Michał Sekuła. Ponadto Kraśnik gościł innych byłych zawodowych graczy: Marka Oratowskiego, Wojciecha Gawlaka czy Radosława Siczka.
- Tak mocna obsada turnieju nie jest przypadkowa. Udział w nim odbywał się na zasadzie zaproszeń. Cieszę się, że skorzystali z nich najmocniejsi zawodnicy, którzy prezentują tak wysoki poziom. Może nie wszyscy wiedzą, ale kategoria Open Pro Polskiego Związku Tenisowego powstała po to, aby mogli grać w niej byli i obecni profesjonalni zawodnicy - zdradza Puk.
W kraśnickiej imprezie wzięło udział 16 zawodników. Bezkonkurencyjny okazał się wspomniany Moczek, który w drodze po tytuł wyeliminował m.in. Wojciecha Gawlaka, sparingparntera czołowej zawodniczki świata - Angelique Kerber. Triumfator nie miał łatwej przeprawy zarówno z Gawlakiem, z którym stoczył trzysetowy pojedynek, jak i z Siczkiem, którego również pokonał dopiero w trzech partiach.

Prócz wysokiego poziomu sportowego nie zawiodła również publiczność. W ciągu dwóch dni rozgrywania turnieju przez korty przy ul. Janowskiej przewinęło się kilkadziesiąt osób, które z zaciekawieniem oglądały zmagania tenisistów. - W pewnym momencie na parking był całkowicie wypełniony i niektórzy mieli problem z zaparkowaniem swoich samochodów.
- Tak dobra frekwencja tylko potwierdziła, że w Kraśniku jest zapotrzebowanie na tenis na dobrym poziomie i dlatego już teraz planuję drugą edycję imprezy w przyszłym roku - zapowiada Puk.
Nieoficjalne mistrzostwa Polski Open Pro nie odbyłyby się bez wsparcia licznego grona sponsorów.
- Chciałbym podziękować wszystkim, którzy pomogli w organizacji turnieju, czyli firmom: Akpol, DGL Developer Lublin, Pacific Polska, Groszek Olbięcin, Restauracja Zielony Dworek, Pszczółka Lublin oraz Dariuszowi Plucie - kończy Puk.
Mecze półfinałowe:
M. Sekuła (Nowa Słupia) – M. Oratowski (Lublin) 6:2 7:6(3)
T. Moczek (Skarżysko-Kamienna) – Wojciech Gawlak (Puszczykowo) 6:1 5:7 10:4
Finał:
T. Moczek – M. Sekuła 7:6(1), 6:2
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze