Reklama

Dni Kraśnika rozpoczęte. Na wojskowo, z Patronką, koncertowo i na rowerze

Tradycyjnie już w Kraśniku 15 sierpnia to okazja do świętowania. Tego dnia bowiem oprócz narodowego Dania Wojska Polskiego, w mieście świętowany jest od ośmiu lat dzień Patronki Miasta Pani Kraśnickiej. Dla parafii Wniebowzięcia to także dzień odpustowy. Tego dnia rozpoczęto także w Kraśniku świętowanie Dni Miasta.

A odbyło się to z udziałem delegacji z partnerskich miast węgierskiego Hajdúböszörmény i litewskiego Silale. Zaczęło się od świętowania rocznicy Bitwy Warszawskiej w 1920, która obchodzona jest obecnie jako Dzień Wojska Polskiego. Kwiaty, wieńce i znicze złożono i zapalono pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego oraz Ułanów 24 Pułku. Po oficjalnych obchodach, udano się do pobliskiej świątyni pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, gdzie odpustowe uroczystości splotły się z Dniem Patronki Miasta, której obraz znajduje się właśnie w tym kościele.

Mszy św. przewodniczył ks. Marcin Grzesiak, dyrektor administracyjny lubelskiego Seminarium. Jednym z koncelebransów był ks. Kazimierz Bownik, który od dzieciństwa związany był z Kraśnikiem i w tym kościele przed 70 laty zrodziło się jego powołanie do kapłaństwa.

Reklama

Dalsza część świętowania miała już bardziej rekreacyjno-artystyczny wymiar. Ok godz. 13.00 ze Słonecznej Polany w Kraśniku ruszył bowiem rajd "Dumni z Polski", zorganizowany przez stowarzyszenie "Wschód Lubelskich Serc", przy wsparciu m.in. Urzędu Marszałkowskiego, miasta Kraśnik, Starostwa Powiatowego, MOPSu oraz wielu sponsorów prywatnych.

Finalnie po ok. 18 kilometrach trasy wiodącej przez Urzędów ok. 540 cyklistów dotarło do parku im. św. Jana Pawła II, gdzie odbył się rodzinny piknik. Na wszystkich czekały pamiątkowe medale oraz poczęstunek a na scenie pojawiły się najpierw dwie młode artystki z terenu naszego powiatu, a potem znany już chociażby z Barw Lata zespół GosPlay. W międzyczasie losowano także nagrody, m.in. głośniki bezprzewodowe, telewizory a przede wszystkim rowery.

Reklama

Tradycyjnie już prowadzona była charytatywna zbiórka, tym razem na rzecz małego Juliusza Łukasika.

Piątkowy, świąteczny dzień zakończyło kino plenerowe na Rynku.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama