Reklama

Drozd wrócił po kontuzji i strzelił, ale... Stal Kraśnik - Wólczanka Wólka Pełkińska 1:3 FOTO

{datsopic:27073 left} O tym że Wólczanka Wólka Pełkińska łatwym rywalem nie jest przekonał się już tydzień temu Motor Lublin, który z nią przegrał. Niestety podobną lekcję dostali dzisiaj kraśniczanie. Co prawda bramkę strzelił wracający do gry po przerwie spowodowanej kontuzją Filip Drozd, ale goście wbili ich aż 3 i zasłużenie spotkanie wygrali.

 

Przez cały mecz, który rozegrany został na stadionie kraśnickiego MOSiR-u, lepiej prezentował się zespół gości. Kraśniczanie mieli dzisiaj problemy nie tylko z wyprowadzaniem akcji ofensywnych, ale popełniali kosztowne błędy w defensywie.{datsopic:27018 right}

W pierwszej połowie żadne bramki nie padły, nie licząc tej strzelonej przez Wólczankę z pozycji spalonej której sędzia nie uznał, ale to piłkarze z Podkarpacia mieli lepsze sytuacje, by wpisać się na listę strzelców. Brakowało im jednak nieco precyzji lub dobrze bronił Adrian Kędzierski. Jeżeli chodzi o kraśniczan, to najlepszą okazję mieli w 24. minucie. Niestety wypuszczony na wolne pole Daniel Szewc uderzył niecelnie. Z dystansu, ale również niecelnie, piłkę do bramki próbował z kolei skierować Adrian Chamera.

Reklama

Losy meczu rozstrzygnęły się w drugiej połowie. W pierwszych jej minutach wydawało się, że gospodarze, już z Filipem Drozdem w składzie który zmienił Mateusza Kuzio, przejmą inicjatywę. Wólczanka niestety szybko ostudziła zapał stalowców.

{datsopic:27042 left}W 54. minucie goście wyszli na prowadzenie za sprawą bramki zdobytej przez Macieja Lecha. Szybko odpowiedzieć mógł na nią Drozd, ale uderzył zbyt lekko i wprost w bramkarza Wólczanki. 6 minut później na 0:2 podwyższył Krzysztof Pietluch mijając 3 bezradnych obrońców Stali i pokonując Kędzierskiego. Co prawda w 66. minucie bramkę kontaktową po podaniu Daniela Szewca głową strzelił Filip Drozd, ale niestety minutę później drugim swoim golem w tym meczu odpowiedział Lech.

Reklama

Kraśniczanie rzucili się jeszcze do odrabiania strat, ale niestety celu nie osiągnęli. Na bramkę gości uderzali między innymi Karol Hudzik i Drozd. Wynik nie uległ już jednak zmianie.

Po tej kolejce Stal spadła na 16. miejsce w tabeli. Teraz kraśniczanie za tydzień na wyjeździe zmierzą sie z Izolatorem Boguchwała. 

 

Stal Kraśnik - Wólczanka Wólka Pełkińska 1:3

Stal Kraśnik: Adrian Kędzierski ? Adam Orzeł, Damian Pietroń, Marcin Matysiak, Grzegorz Leziak, Adrian Chamera, Konrad Chamera, Jarosław Shpikula, Daniel Szewc, Maksym Bolkit, Mateusz Kuzio; ponadto zagrali: Mateusz Kalisz. Karol Hudzik, Marcin Wojtaszek, Filip Drozd

Reklama

 

Zdjęcia z dzisiejszego meczu można obejrzeć klikając tutaj lub na jedno ze zdjęć dołączonych do informacji.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama