Artykuł pod takim właśnie tytułem prezentujemy dziś w naszym gazetowym wehikule czasu. I mimo, że tekst ten pochodzi z Nr 15 (637) ?Życia FŁT? z dnia 16-30 listopada 1982 roku, można powiedzieć, że dziś jest równie aktualny, przynajmniej w odniesieniu do tytułowego apelu. Zachęcamy do lektury.
Na ratunek zabytkom
Alarmujemy w sprawie modrzewiowego dworku
Jednym z niewielu zabytków Kraśnika jest dworek modrzewiowy przy ulicy Narutowicza, liczący sobie ponad 300 lat. W swej historii miał on wielu lokatorów, którzy dbali o niego z różnym skutkiem.
Po wyprowadzeniu się z niego PZGS-u, który sam przeprowadzał remonty, przez kilka lat ów dworek modrzewiowy stał się pusty. W 1979 roku wprowadziła się tam Biblioteka Pedagogiczna, która miała lokum w dawnym budynku Urzędu Miejskiego. Jednak po zawaleniu się podłogi ? zbiory biblioteki znalazły się nagle razem z piecem w piwnicy ? stwierdzono, że budynek ten nie nadaje się do remontu. Rozebrano go więc i urządzono tam parking. Natomiast bibliotekę i zbiory przeniesiono do wspomnianego już obiektu. Dworek modrzewiowy kilka lat temu odnowiono z zewnątrz, przystosowano pomieszczenia dla potrzeb biblioteki. I na tym zakończono troskę o zabytek naszego miasta. Nie był to jednak remont dokładny, bowiem dwa lata temu woda z nieszczelnego dachu zaczęła zalewać zbiory. Dwa lata trwała wymiana pism z PGKiM, który jest administratorem tego dworku. Dopiero w bieżącym roku ekipy remontowe połatały dach, ale zapomniano założyć rynny. Przeciekający dach zrobił swoje. W pomieszczeniach odpada tynk, a ściana dzieląca wypożyczalnię od magazyny dłużej niż rok nie wytrzyma.
Również podłogi zapadają się. Szczęście, że w domku tym nie ma piwnic i sytuacja nie powtórzy się.
Być może za rok Biblioteka Pedagogiczna licząca ok. 34 tys. książek i ok. 1000 czytelników znajdzie się na bruku. Ale nie tyle o bibliotekę chodzi, bowiem dla niej znowu znajdzie się jakieś prowizoryczne lokum, ile o marniejący zabytek naszego miasta. Dworek modrzewiowy wytrzymał ponad 300 lat, ale brak troski w ostatnich latach o zabytki zniweczy to, co na trwałe wpisane jest w historię naszego miasta.
Dlatego też apelujemy do władz naszego miasta o więcej troski o ginące zabytkowe obiekty Kraśnika. O ratunek dla domku decyzja władz konserwatorskich okaże się w tej sprawie bardziej skuteczna. J. M.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze