Reklama

Gm. Dzierzkowice i Gościeradów: Kontenery jako lokale zastępcze

Pod koniec października wprowadzili się już do nich lokatorzy. Chodzi o trzech mieszkańców gminy Dzierzkowice, którzy dotychczas zamieszkiwali w budynku starej szkoły w Wyżniance, oraz jednego mieszkańca gminy Gościeradów, mieszkającego w zniszczonym budynku w miejscowości Księżomierz. Obydwa samorządy wspomnianym osobom na chwilę przed zimą zapewniły nowe lokum w postaci socjalnych kontenerów.

- Zgodnie z ustawą o pomocy społecznej samorządy mają obowiązek zapewnić takim osobom lokal socjalny, bez względu na to co myślą, czy mówią inni mieszkańcy. Jeżeli chodzi o osobę, której my zapewniliśmy lokal zastępczy w formie kontenera mieszkalnego, dalsze jej przebywanie w budynku, a raczej w resztkach budynku, w którym mieszkał ten człowiek, stwarzało zagrożenie dla jego życia - mówi Mariusz Szczepanik, wójt Gminy Gościeradów. - Nasz samorząd, zresztą podobnie jak wiele innych gmin, nie posiada mieszkań socjalnych. Stąd decyzja o zakupie takiego kontenera - dodaje wójt z Gościeradowa.

Podobne przesłanki przesądziły o zakupie kontenera mieszkalnego w gminie Dzierzkowice. Tutaj jednak sytuacja dotyczyła nie jednego, a trzech mieszkańców tejże gminy.

Reklama

- Dotychczas pozwalaliśmy tym osobom mieszkać w budynku starej szkoły w miejscowości Wyżnianka. Budynek ten zagrażał już jednak ich bezpieczeństwu. Szczególnie w okresie zimowym, przy większych opadach śniegu, dach w każdej chwili mógłby się zawalić - wyjaśnia Tomasz Ośka, sekretarz gminy Dzierzkowice.

Dawna szkoła została więc wyburzona, a jej lokatorzy przeniesieni zostali do zakupionych przez samorząd kontenerów.

- U nas jest to w sumie jeden kontener w kształcie litery L, w którym jest miejsce dla trzech osób - informuje Tomasz Ośka. - To używany kontener zakupiony od rodziny, która mieszkała w nim na czas budowy swojego domu. Również przez okres zimy - dodaje.

Reklama

Koszt zakupu kontenerów to w przypadku Dzierzkowic około 11 tys zł, a w przypadku Gościeradowa - około 9 tys. zł (do tego doliczyć należy jeszcze transport oraz wyrównanie terenu i usytuowanie ich).

- Rozwiązanie problemu poprzez przeniesienie jakiejś osoby do Domu Pomocy Społecznej nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem - mówi wójt Szczepanik. - Pod uwagę trzeba brać w takich przypadkach różne sprawy. Choćby możliwe problemy związane ze zmianą otoczenia przez takie osoby. Poza tym takie rozwiązanie dla budżetu gminy z pewnością byłoby bardziej obciążające niż to, które obecnie zastosowaliśmy - dodaje.

Reklama

Oba samorządy zapowiadają, że to, co się dzieje w kontenerach mieszkalnych, pod czujnym okiem będą mieli pracownicy pracowników OPS-ów. Tym bardziej, że obiekty wciąż są własnością gminy, a urzędnicy nie chcą, by po jakimś czasie okazało się, że gminne pieniądze poszły na marne.

- Mamy nadzieję, że lokatorzy, którzy otrzymali nowe lokum w należyty sposób o nie zadbają - dodaje sekretarz Ośka.

Na zdjęciu kontener mieszkalny przeznaczony dla 3 lokatorów zlokalizowany w Wyżniance. foto PB
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama