Wydawało się, że z barażowych meczów reprezentacji Polski będzie wykluczony przez kontuzję. Bardzo szybko wrócił jednak do zdrowia i do gry w klubie, a wczoraj w ligowym meczu strzelił gola. Damian Szymański, o którym mowa, potwierdził dobrą formę i zgłosił tym samym gotowość do gry trenerowi reprezentacji Michałowi Probierzowi.
We wczorajszym meczu greckiej Super League 1 klub kraśniczanina AEK Ateny podejmował PAS Giannina. Damian wyszedł na to spotkanie w pierwszym składzie, z opaską kapitana i w 15. minucie otworzył wynik meczu. Strzelona bramka była okazją do uczczenia przez naszego piłkarza ważnego wydarzenia w jego życiu. Niedawno został ojcem.

Po golu na 1:0 co prawda rywale dwa razy trafili do siatki, ale ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną klubu ze stolicy Grecji 4:2. AEK jest liderem z 58 punktami i wyprzedza o punkt PAOK.
Wygląda na to, że po styczniowej kontuzji ścięgna podkolanowego, jakiej nabawił się Szymański, nie ma już śladu. Tym samym nic nie powinno stać na przeszkodzie, by wziął udział w marcowym zgrupowaniu reprezentacji Polski. Jego kulminacją będzie baraż o Euro 2024 z Estonią (21 marca), a w razie wygranej drugi mecz barażowy ze zwycięzcą pary Walia — Finlandia (26 marca). Selekcjoner szeroką kadrę na te mecze ma ogłosić jutro, 1 marca. Ostateczną listę piłkarzy którzy na zgrupowanie przyjadą mamy poznać 15 marca. Liczymy oczywiście, że znajdzie się wśród nich kraśniczanin.

2024 może być kolejnym dobrym rokiem dla „Szychy”. Jego gra zauważana jest nie tylko w Grecji i w Polsce. Co prawda przedłużony w ubiegłym roku kontrakt z AEK obowiązuje do końca czerwca 2027 roku, ale pojawiają się głosy o potencjalnym transferze. Zawodnikiem zainteresowany ma być m.in. turecki Trabzonspor. Serwis Transfermarkt wycenia Damiana na 3,5 miliona euro.
foto fb/AEK Ateny
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze