W ubiegłym tygodniu treningi po wakacyjnej przewie wznowiły drużyny, które w nadchodzącym sezonie rywalizować będą na boiskach A klasy. Wśród nich są między innymi spadkowicz ligi okręgowej Wisła Annopol (do utrzymania zabrakło jednego zwycięstwa) i kraśnicka Tęcza, która po raz kolejny będzie się bić o awans do tejże okręgówki. W sobotę 19 lipca drużyny prowadzone przez trenerów Daniela Szewca i Konrada Szmyrgałę zmierzyły się w meczu sparingowym.
Deszczowa i chłodna aura do wyjścia z domu nie zachęcała, ale nieliczni kibice, którzy pojawili się na annopolskim stadionie, raczej zawiedzeni być nie mogą. Mimo że dla obu drużyn to dopiero początek letnich przygotowań, to można było obejrzeć zacięty pojedynek, obfitujący w gole. Padło ich w sumie aż 9, a mogło być więcej. O jedno trafienia lepsza okazała się Tęcza.
4 trafienia dla Tęczy zaliczył Stanisław Zdybel, a jedną bramkę dołożył Patryk Misiurek. Dla Wisły gole strzelili natomiast Kamil Kaczanowski, Daniel Szewc, Dawid Szczuka i Szymon Skorupa.
Wisła Annopol - Tęcza Kraśnik 4:5
***
Trener Daniel Szewc (Wisła) o meczu:
Pierwszy sparing, mimo porażki, oceniam na duży plus. Mierzyliśmy się z czołową drużyną ligi i widać było, że to zespół z ogromnym potencjałem. Zagraliśmy praktycznie najsilniejszym składem, a mimo to Tęcza potrafiła stworzyć wiele sytuacji bramkowych. Sparing dał nam sporo materiału do analizy z czego jestem ogólnie zadowolony. Wiemy nad czym musimy pracować i gdzie szukać poprawy. Wierzę że w przyszłym sezonie będziemy w stanie nawiązać rywalizację z Tęcza Kraśnik, choć uważam że to główny faworyt do awansu.
Reklama
Trener Konrad Szmyrgała (Tęcza) o meczu:
Spotkania z Wisłą Annopol nie możemy traktować jako wykładnika formy ligowej. Oba zespoły przystąpiły do rywalizacji w niepełnych składach. Sam przebieg meczu miał trzy oblicza. Pierwsza połowa wyrównana. Początek drugiej połowy należał zdecydowanie do nas, gdzie w krótkim czasie strzeliliśmy 3 bramki oraz mieliśmy jeszcze kilka dogodnych sytuacji. Między innymi niewykorzystany rzut karny. Końcówka spotkania należała do gospodarzy, którzy mocno nas przycisnęli.
ReklamaCieszy przede wszystkim solidna jednostka treningowa oraz mimo kilku błędów coraz lepsza gra naszej młodzieży. Myślę że w tym sezonie zobaczymy na boisku najmłodszą drużynę w historii klubu.
Chcemy się solidnie przygotować do nadchodzącego sezonu, stąd między innymi sparingi z drużynami z klasy okręgowej Stalą Poniatowa oraz Unią Bełżyce. Zaplanowany mamy również sparing z KSZO II Ostrowiec. Najtrudniejszym sprawdzianem będzie dla nas mecz w I rundzie Pucharu Polski. W mojej ocenie trafiliśmy na najmocniejszego przeciwnika z możliwych - Górnika II Łęczna. Warto podkreślić że Górnik jest spadkowiczem z IV ligi, w której kilka miesięcy temu wygrał z trzecioligowym beniaminkiem Stalą Kraśnik, a minionej soboty w spotkaniu kontrolnym rozgromili Tura Milejów 5:0. Będzie to mecz w którym nasi młodzi zawodnicy będą mieli okazję zmierzyć się z silnym rywalem.
Reklama
foto Paweł Bieleń
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze