Teoretycznie każdy zna odpowiedź na to pytanie. Ale jak to się dzieje, że w zimne dni w kaloryferach i naszych mieszkaniach jest ciepło a z kranu płynie ciepła woda, wie już niewiele osób. Kilka tygodni temu grupa tych osób powiększyła się za sprawą Dni Otwartych w firmie Veolia.
Veolia Wschód to nasz lokalny dostawca ciepła. W piątek 17 czerwca zorganizował dla wszystkich chętnych Dzień Otwarty. Każdy kto przyszedł tego dnia pod przyfabryczną bramę mógł pod okiem specjalistów z Veolii zwiedzić zakład poznając jego najważniejsze miejsca: od składowiska węgla, przez miejsce jego spalania, kontroli wszystkich procesów aż do miejsca gdzie ciepła woda lub energia cieplna wychodzi rurami „na miasto”. Oczywiście wcześniej każdy musiał zgodnie z zasadami bezpieczeństwa założyć kask. Zajrzeć można było wszędzie: nawet do wyłączonego pieca, który w sezonie grzewczym produkuje energię dla sporej części miasta. Pracownicy zakładu pokazali gdzie i jak powstaje ciepło czy ciepła woda, która trafia do kraśnickich domów.
Dzień otwarty w Veolii to także okazja do poznania ludzi, dzięki którym w sezonie grzewczym mamy w mieszkaniach ciepło.
- Byłem tu w 2010 roku, podczas podobnej imprezy. Widzę, że sporo się tu zmieniło – powiedział nam pan Zbigniew, który zwiedził w piątek kraśnicką elektrociepłownię.
Sporą grupę zwiedzających stanowili uczniowie okolicznych szkół. Dla nich, oprócz informacji o funkcjonowaniu zakładu czy powstawaniu ciepła, przygotowano także lekcje udzielania pierwszej pomocy.
Każdy kto opuszczał kraśnicki Zakład Veolii otrzymywał prezenty związane z firmą. Mógł także wziąć udział w zabawie na kole fortuny w której nagrodami były gadżety związane oczywiście z energią.
Dzięki temu czas spędzony w elektrociepłowni miał nie tylko walory edukacyjne czy informacyjne ale była to dobra zabawa.
Fotorelację z dnia otwartego można obejrzeć tutaj.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze