{datsopic:20301 left}Pod koniec sierpnia, gdy informował o tym, że zamierza ubiegać się o głosy wyborców kandydując na Burmistrza Kraśnika, zapowiedział, że wkrótce przedstawi swój program wyborczy. Dzisiaj mówił o konkretnych propozycjach. Jarosław Czerw swój program wyborczy podzielił na 5 filarów: nowe miejsca pracy, wspólnota i dialog, atrakcyjny czas wolny, młody Kraśnik oraz przyjazny Kraśnik.
Konferencja programowa kandydata na burmistrza Kraśnika Jarosława Czerwa odbyła się na osiedlu przy alei Niepodległości, w pobliżu bloku w którym Czerw jako dziecko mieszkał i w którym nadal mieszkają jego rodzice.
- Program, który państwo usłyszycie nie jest programem ani dla polityków, ani dla elit. Jest to program dla mieszkańców Kraśnika, dlatego przedstawiam go tutaj, najbliżej tych dla których jest on przeznaczony. Bo właśnie tutaj, wśród ludzi, bije serce naszego miasta, bije serce Kraśnika. Realizację swojego programu opieram na ścisłej współpracy z samorządem powiatowym, gminami wchodzącymi w skład powiatu kraśnickiego, województwem, samorządem województwa, a także z administracją rządową. Przede wszystkim mój program opieram na współpracy z mieszkańcami - mówił Jarosław Czerw.
Swoje pomysły na Kraśnik, na rozwój miasta, Czerw podzielił na pięć filarów, a w ramach każdego wyróżnił 10 istotnych elementów. W ramach pierwszego filaru "Nowe miejsca pracy" zapowiedział pobudzenie rozwoju gospodarczego Kraśnika, skuteczne przyciąganie inwestorów, ale także wsparcie dla lokalnych przedsiębiorców. Mówił między innymi o ściągnięciu koncernu z branży rolno - spożywczej do Strefy Ekonomicznej. Miałby to być koncern albo z Polski, albo z Ukrainy. {datsopic:20299 right}
- Już nawiązałem kontakty z firmą Hortex i z partnerami z Ukrainy, a konkretnie z rejonu mikołajewskiego w obwodzie Lwowskim przy pomocy Stowarzyszenia Centrum Współpracy Polska-Wschód. Szczególnie w kierunku ukraińskim upatruje wielkiej szansy dla Kraśnika. Wojna, która w tym momencie tam się toczy, powoduje, że inwestorzy ukraińscy szukają bezpiecznych miejsc na realizację swoich inwestycji. Takim bezpiecznym miejscem może być właśnie Kraśnik, nasza strefa ekonomiczna - przekonywał kandydat na Burmistrza Kraśnika
Kolejna zapowiedź w ramach I filaru to starania o powstanie Wschodniego Centrum Logistycznego, któremu miałyby towarzyszyć agencja celna i skład celny. Mogłoby ono powstać na miejskiej działce przy ul. Kolejowej lub na terenie Strefy Ekonomicznej. Jarosław Czerw chce w tym temacie rozmawiać z największymi firmami z tej branży jak chociażby Grupa Raben, GLS, czy Kolporter. Jedną z zachęt dla nich ma być droga S 19, która ma przebiegać przez powiat kraśnicki, a być przejezdna już w ciągu najbliższych 5-6 lat.
Sposobem na wsparcie dla zakładających działalność gospodarczą ma być utworzenie Inkubatora Przedsiębiorczości w pustostanach Publicznego Gimnazjum nr 1 (pomoc dla podejmujących działalność gospodarczą w postaci powierzchni biurowych z wyposażeniem, wsparcia doradców, prawników, księgowych) oraz Kraśnickiego Centrum Pozyskiwania Funduszy Unijnych (wsparcie zarówno dla podmiotów gospodarczych, jak i osób fizycznych). W razie wygrania wyborów Jarosław Czerw ma w planach remont targu przy ul. Balladyny, a na terenie targowiska przy FŁT utworzenie Kraśnickiego Centrum Produktu i Usługi Lokalnej.
{datsopic:20305 left}- Przewiduję zwolnienie na okres jednego roku z podatku od nieruchomości przedsiębiorców, którzy po raz pierwszy rozpoczynają działalność gospodarczą na terenie Kraśnika, ale również zwolnienie z podatku od nieruchomości budynków i budowli, które powstały w wyniku inwestycji na terenie Kraśnika w celu uruchomienia działalność gospodarczej. Pod warunkiem jednak utworzenia nowych miejsc pracy. Byłoby to zwolnienie na okres 1 roku przy utworzeniu co najmniej 5 miejsc pracy, 2 lata co najmniej 10 miejsc itd. - mówił Czerw.
W ramach filaru II i hasła "wspólnota i dialog" kandydat na Burmistrza Kraśnika zapowiedział szerszy udział mieszkańców w decydowaniu o tym, co ma się dziać w Kraśniku. A miałoby się to odbywać miedzy innymi za pośrednictwem 4 rad dzielnic, które miałyby zostać utworzone, poprzez kontynuację budżetu obywatelskiego, wsparcie dla organizacji pozarządowych (inkubator organizacji samorządowych w budynku dworca kolejowego który miałby zostać przejęty od PKP), opracowanie Obywatelskiej Strategii Rozwoju Miasta Kraśnik 2020, tworzenie Klubów Seniora, zarządzanie Zalewem w partnerstwie z wędkarzami, współpracę z działkowcami itd.
- Młodość to czas piękny, ale trudny. Obowiązkiem nas dorosłych jest zapewnienie, aby nasze miasto było miejsce przyjaznym dla młodych. Stawiam sobie za cel stworzenie warunków do wszechstronnego rozwoju ludzi młodych - deklarował Jarosław Czerw.
Miałoby się to dziać chociażby poprzez stworzenie stałego miejsca prób dla zespołów muzycznych i innych artystów w CKiP, ale także Domu Kultury w dawnym Kinie Pola, wspieranie młodych twórców, talentów poprzez organizację przeglądów, festiwali oraz objęcie mecenatem miasta najlepszych. Podczas konferencji programowej Jarosław Czerw obiecał także budowę skateparku w Parku Jordanowskim i rozbudowę skateparku na terenie MOSiR, organizację miejskich imprez klubowych i dyskotek dla młodzieży, które odbywałyby się za Centrum Kultury i Promocji, nad Zalewem Kraśnickim, ale także w kraśnickim klubach na mocy umowy z miastem. W planach ma również budowę boiska ze sztuczną nawierzchnią na Słonecznej Polanie, remont boiska przy ul. Chopina, budowę lodowiska sezonowego, leśnych ścieżek narciarskich, parku linowego i ścianki wspinaczkowej.{datsopic:20295 right}
W ramach filaru "Przyjazny Kraśnik" Czerw proponuje z kolei utworzenie nowego miejskiego żłobka (w dzielnicy fabrycznej na terenie przychodni FŁT lub na parterze budynku KPM przy ul. Kwiatkowickiej, a w starej dzielnicy w budynku przy Al. Tysiąclecia 3 b). W przedszkolach i szkolnych świetlicach miałoby się znaleźć miejsce dla każdego dziecka. Zapowiedział konsultację wszystkich miejskich inwestycji z mieszkańcami, rozbudowę głównych miejskich ulic. Zdradził, że jeżeli chodzi o Aleję Tysiąclecia to jeszcze w tym miesiącu Zarząd Województwa Lubelskiego ma podjąć uchwałę o dofinansowaniu jej budowy od ul. św Faustyny do Strefy Ekonomicznej kwotą ponad 6,5 mln zł. Mówił również od likwidacji barier architektonicznych, dokończeniu kanalizacji miasta i budowy wodociągów.
- Miasto przyjazne to miasto z bogatą propozycja dla mieszkańców, również w kontekście spędzania czasu wolnego. Dlatego stawiam sobie za cel ożywienie naszego miasta i stworzenie bogatej oferty aktywnego spędzania czasu wolnego przez kraśniczan. Pierwszym z projektów który będę realizował to projekt "Magiczny Rynek". Będzie to wakacyjna filia domu kultury na rynku, podobnie jak to ma miejsce w Lublinie w przypadku Mostu Kultury. Ta filia będzie organizowała imprezy w wakacje, w każdy weekend. W tym projekcie będziemy chcieli nawiązać do tradycji z okresu międzywojennego i tradycji 24 Pułku Ułanów. Zorganizujemy Jarmark Kraśnicki, a także kino plenerowe - zapowiadał Jarosław Czerw.
{datsopic:20302 left}Wśród przedstawionych pomysłów znalazło się także przywrócenie miejskiego domu kultury w dawnym Kinie Pola i utworzenie Parku Kultury i Rozrywki w parku przy nim, ożywienie Zalewu Kraśnickiego (imprezy kulturalne i rozrywkowe w każdy weekend, stałe animacje dla dzieci, letnie kino samochodowe) budowa zaplecza socjalnego dla zawodników na stadionach Stali i Tęczy, rozbudowa ścieżek rowerowych.
Skąd na realizację tych planów Jarosław Czerw chce wziąć pieniądze? Liczy w dużej mierze unijne wsparcie. Przypomniał, że na Lubelszczyznę ma trafić ponad 2 mld euro. Przekonywał, że miasto będzie w stanie wygospodarować pieniądze na wkład własny do poszczególnych projektów, a w razie potrzeby można wyemitować miejskie obligacje.
Jarosław Czerw w kampanii wyborczej będzie się promował pod hasłem: ?Nareszcie! Prawdziwy burmistrz.?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze