Reklama

Joanna Mucha przedwyborczo odwiedziła Kraśnik

Za niespełna miesiąc odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego. Do głosowania w nich na Joannę Muchę z Koalicji Europejskiej przekonywała w niedzielę podczas spotkania w CKiP sama kandydatka, którą wspierał poseł Platformy Obywatelskiej Borys Budka.

- Te wybory, które nas czekają są nieprawdopodobnie ważnymi wyborami. Chyba wszyscy obecni na tej sali zdajemy sobie sprawę z jak ważnym momentem w życiu Polski mamy obecnie do czynienia. Te wybory i te jesienne zdecydują, w którą stronę pójdzie Polska - być może na dekadę, być może na dłużej - mówiła obecna poseł PO Joanna Mucha.

Walka o miejsca w Brukseli stoczy się głównie pomiędzy Koalicją Europejską (Platforma Obywtelska/PSL/SLD/Nowoczesna/Zieloni) a PiS.

- Mamy do czynienia dziś z dramatycznie odmiennymi wizjami Polski w Europie. Nasza Koalicja Europejska mówi, że Polska powinna mocniej integrować się z Europą. To było nasze marzenie przez setki lat, bo integracja z Europą to było dla nas bezpieczeństwo i dobrobyt. I te dwie rzeczy się ziściły. Przypomnę, że nigdy w dziejach  Unii Europejskiej żadne państwo nie wynegocjowało tak dużego budżetu jak Polska. Za naszych czasów, za czasów Platformy Obywatelskiej - mówiła kandydatka do PE.

Reklama

Do głosowania na obecną posłankę PO namawiał także jej kolega z poselskich ław Borys Budka, który w Kraśniku gościł już wielokrotnie.

- Bardzo miło wspominam Kraśnik z moich kilkukrotnych wizyt, wcześniej jako samorządowiec a ostatnio jako poseł. Kraśnikowi oddaliśmy też Wojtka Wilka, nad czym bardzo ubolewam bo bardzo mało było tak pracowitych parlamentarzystów. I nie mówię tego, żeby się Wojtkowi przypodobać, ale dlatego, że ja mam przez to teraz więcej pracy. Teraz zanosi się, że będę tęsknił w parlamencie za Asią Muchą, bo że musimy najlepszych wysyłać tam gdzie jest taka potrzeba - mówił poseł PO - Jestem przekonany o profesjonalizmie Joanny Muchy. Asia jest też człowiekiem, który umie pracować w grupie, a to bardzo ważne w Parlamencie Europejskim. Umie osiągać kompromis. Choć wiem, że kampania na Lubelszczyźnie jest ciężka, bo często dociera tu tylko jeden głos - mówił Budka.

Reklama

Była też dyskusja i pytania z sali. Dotyczyły one m.in. spraw krajowych (OFE, temat LBGT, działania rządu i PiS), ale i związanych z Polską w Unii. Pytano m.in. o temat importu owoców z Ukrainy, umocowania prawnego Izb Rolniczych, które w Polsce mają dużo słabszą niż w innych krajach UE. Poruszony też został temat miejsca Polski w strefie Schengen w kontekście ostatnich słów prezydenta Francji w tym kontekście.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama