Stanie się tak dzięki projektowi jaki ze wsparciem Unii Europejskiej zrealizuje parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kraśniku. Dzięki niemu w mieście przybędzie nowe miejsce do organizacji różnego rodzaju imprez, a jednocześnie zabytkowe miejsce zostanie odpowiednio zabezpieczone i odnowione.
Na swoje działania parafia pozyskała pieniądze z Unii Europejskiej. Projekt "Rewitalizacja dziedzińca, muru okalającego i przypory dawnego Klasztoru oo. Kanoników Regularnych przy Kościele Parafialnym pw. Wniebowzięcia NMP w Kraśniku na potrzeby działalności społecznej i kulturalnej" realizowany będzie w ramach działania związanego z rewitalizacją zdegradowanych obszarów miejskich z Funduszy Europejskich dla Lubelskiego na lata 2021-2027.
Nowe fukcje dla dziedzińca
Umowa z Urzędem Marszałkowskim na jego realizacje została już podpisana. Wartość projektu to 5 093 849,08 zł a łączne dofinansowanie z Unii i Budżetu Państwa to 4833 219,56 zł.
- Nasz projekt przewiduje przede wszystkim ochronę i modernizację klasztornego dziedzińca. Chcemy przeprowadzić ją tak by służyła działalności kulturalnej i społecznej. Obiekt ten jest wpisany do rejestru zabytków u Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Lublinie stąd też wymogi, które projekt musiał spełniać także z perspektywy tego urzędu. - mówi proboszcz parafii Wniebowzięcia ks. dr Jerzy Zamorski.
Modernizacja nie ograniczy się jedynie tylko do samego dziedzińca. W projekcie wzięty jest także pod uwagę zły stan przypory i muru od strony północnej klasztoru.
- To jest bardzo istotna rzecz, co zresztą było już od kilku lat monitorowane przez konserwatora, że jest to niebezpieczna sytuacja, bo ta przypora jest nasiąknięta i stanowi zamiast wsparcia dla budynku to obciążenie, a to jest akurat na skarpie i grozić to może zawaleniem czy katastrofą budowlaną. Więc nas to ucieszyło, że mogliśmy w projekt włączyć też ten element. - dodaje ks. proboszcz.
Modernizacja realizowana będzie tak, by obiekt przystosowany był także dla potrzeb osób niepełnosprawnych. Przewidziano zakup m.in. mobilnej pętli indukcyjnej, dzięki której osoby, które są niedosłyszące będą miały możliwość dokładnego słyszenia wszystkiego, co się dzieje. Będą także takie ławki z oparciami typu przysiadka, co też ma poprawić komfort uczestnictwa w wydarzeniach.
Stare miasto ożyje?
Celem jest poprawa wyglądu tego miejsca, ale też jego dostępności i bezpieczeństwa. Pewną inspiracją był tu klasztor Dominikanów na lubelskiej Starówce.
- Przed laty w Lublinie był wykonany remont dziedzińca przy klasztorze Ojców Dominikanów. I tam stało się to miejscem takiego odnowienia kulturalnego, gdzie spotykały się różne grupy. To jest Stare Miasto, więc i ożywiło to Stare Miasto, ale też dało to początek, żeby to nie stało się zapomnianym zaułkiem, natomiast żeby to było miejsce także właśnie dla ludzi, którzy chcieliby tam przyjść i uczestniczyć w życiu kulturalnym, jakiejś formie społecznej. Żeby wspólnota też jakaś się zawiązywała. Takie miałem marzenie o tym, żeby oprócz właśnie estetyki samego placu, punkt ten stał się na mapie miasta miejscem tętniącym życiem. - tłumaczy zamysł projektu ks. Zamorski.
Reklama
W ostatnich latach parafia współpracowała i nadal współpracuje z wieloma różnymi grupami i organizacjami. I nie dotyczy to tylko grup związanych z kościołem. Tu bowiem przez długie lata mieściła się świetlica dla dzieci "Słońce na dłoni" i Centrum Wolontariatu. W budynkach klasztornych siedzibę miał także m.in. klub bokserski. Teraz ćwiczy tu m.in. chór męski a przez ostatnie dwa lata w budynkach parafii prowadzony był kurs tańca towarzyskiego. Poza tym działają tu także grupy dziecięce, spotykają się harcerze.
Teraz parafia chce odnowić sam dziedziniec, by to na świeżym powietrzu, zaczęło się coś dziać, co ożywi także kraśnickie Stare Miasto, stanie się pewnym impulsem dla tego miejsca, a jednocześnie wzbogaci jego kulturalną i turystyczną ofertę. Warunki są bardzo dobre, ponieważ jest to plac, który jest ograniczony, nie jest to typowa otwarta przestrzeń.
Wspólnie z miastem, Muzeum i organizacjami
Jak stwierdza ks. proboszcz parafia nie chce zastępować w działaniach jakie będą sie tam odbywały instytucji państwowych czy samorządowych ale chce z nimi współpracować.
W tej sprawie parafia podpisała już umowę z Miastem Kraśnik. Pewną próbką jak te działania kulturalne mogłyby wyglądać, był chociażby ubiegłoroczny seans kina letniego zorganizowany na święto Patronki Miasta właśnie w tym miejscu we współpracy z Centrum Kultury i Promocji oraz Urzędem Miasta. Parafia nawiązała też kontakty z Muzeum 24 Pułku, które w ramach swoich działań chciałby włączyć ten teren do organizowania przez siebie różnego typu imprez plenerowych.
Ważnym beneficjentem tego miejsca miałyby stać się także różnego typu stowarzyszenia i organizacje pozarządowe, które uzyskałyby możliwość organizacji własnych wydarzeń na tym miejscu lub aktywnego włączania się w te które zostaną zaplanowane.
Pod klasztor na koncert czy festyn
- Mam nadzieję, że będą tu organizowane koncerty, festyny. Skorzystają na realizacji tego projektu nasi mieszkańcy. Stary Kraśnik ma to do siebie, że niewiele się tu dzieje z rzeczy społecznych i kulturalnych. - mówi ks. proboszcz.
Reklama
Sam dziedziniec wyłożony ma być kostką. Znajdą się tam też elementy zieleni, nasadzenia, które nie będą kolidowały z głównym przeznaczeniem tego placu. Miejsce to będzie także podświetlone, dzięki czemu nabierze ono blasku także w porze nocnej.
Efektem projektu będzie kompleksowa realizacja dziedzińca, także muru okalającego i przypory. Zabytkowy dziedziniec zostanie więc zabezpieczony i odnowiony, co pozwoli na jego długotrwałą ochronę.
- Jesteśmy zainteresowani, żeby jak najszybciej rozpocząć realizację projektu i już pierwsze kroki zostały podjęte. 14 lipca podpisaliśmy umowę z firmą KKZ Sp. z o.o. z Rzeszowa na prace budowlane. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, to rozpoczną się one jeszcze może nawet w tym miesiącu. Zaczniemy od tych spraw nie bezpośrednio na środku dziedzińca, tylko od tej przypory, która wymaga rzeczywiście zabezpieczenia - mówi ks. Zamorski.
Reklama
Termin zakończenia prac zaplanowano na grudzień przyszłego roku.
Pieniądze na rewitalizację to kolejne dofinansowanie jakie pozyskała parafia na prace przy najważniejszym kraśnickim zabytku, a które dzieją się praktycznie nieprzerwanie od 2007 roku. Obecnie w parafii prowadzone są prace związane z remontem zabytkowej dzwonnicy.
A co jeszcze zostanie do zrobienia przy najważniejszym kraśnickim zabytku?
- Dużo - odpowiada krótko proboszcz i dodaje - Przy zabytkach jest to właśnie taki problem, że jak się jedno kończy, to inne się zaczyna. Na pewno będzie wymagał remontu klasztor. Ja się starałem skupić najpierw na remoncie tego, co jest publicznie dostępne, czyli kościół przede wszystkim, bo to jest też jakaś wizytówka miasta ale także naszej parafii. - mówi proboszcz kraśnickiej fary.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze