Reklama

Upamiętniono byłego Proboszcza

W uroczystość odpustową w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Mikołaja w Urzędowie odbyła się po raz kolejny Msza Święta w intencji Ojczyzny. Tym razem miała ona wyjątkowy charakter, bo po mszy odsłonięto tablicę pamiątkową poświęconą ks. kanonikowi Aleksandrowi Bacy. Ksiądz Baca to były długoletni proboszcz parafii Urzędów, który swój urząd sprawował w latach 1972-1995 i był inicjatorem mszy świętych za ojczyznę.

Uroczystą mszę świętą sprawowali księża ks. dr Andrzej Woch oraz ks. Marcin Flasiński. W wydarzeniu wzięli udział parafianie, poseł na Sejm RP Anna Baluch, radni powiatowi i miejscy oraz burmistrz Paweł Dąbrowski. Obecni byli wraz ze sztandarem przedstawiciele Solidarności FŁT Kraśnik. Ksiądz Aleksander Baca był kapelanem Solidarności, Armii Krajowej oraz Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. W latach 80-tych ubiegłego wieku urzędowski proboszcz aktywnie wspierał "Solidarność", a organizowane przez niego Msze Święte za Ojczyznę przyciągały tłumy mieszkańców z okolicznych miejscowości. Jego niezłomna postawa i jawnie demonstrowany sprzeciw wobec polityki ówczesnej władzy sprawiły, że był na celowniku komunistycznych władz. Ksiądz Aleksander Baca był współzałożycielem Towarzystwa Ziemi Urzędowskiej oraz aktywnie włączał się w jego działalność. Obecny prezes TZU profesor Marian Surdacki po mszy świętej krótko przybliżył postać byłego urzędowskiego proboszcza. Mówił między innymi, że ksiądz Kanonik miał trzy charyzmaty. Pierwszy to ogromny talent do głoszenia kazań, przemawiania, był on wybitnym kaznodzieją, którego osobiście profesor Surdacki porównywał go do księdza Piotra Skargi z jego mądrą troską o losy Ojczyzny. Drugi charyzmat wiąże się z trzeźwością. Ksiądz Baca był tak bardzo zaangażowany w tą działalność, że biskup Bolesław Pylak podczas spotkania z Janem Pawłem II przedstawiał papieżowi księdza kanonika Bacę jako diecezjalnego „Rycerza Trzeźwości”. Wielu ludzi ocalił i dawał oparcie w wychodzeniu z choroby alkoholowej.Trzeci charyzmat o którym wspomniał Marian Surdacki to patriotyzm księdza Bacy. Gdy latem 1980 r. wybuchły robotnicze protesty i powstała „Solidarność”, ksiądz Baca stał się jej gorącym orędownikiem, a w stanie wojennym zachował szlachetną i godną patrioty postawę wspierając podziemie opozycyjne. Profesor wspominał, że ksiądz Baca w czasie strajków bez obawy jeździł do strajkujących robotników, za nic mając sobie obstawę zomowców i służył posługą duszpasterską działaczom „Solidarności”.

 

Reklama

Ks. Aleksander Baca urodził się 11 sierpnia 1934 r. w Trzydniku Małym w parafii Rzeczyca Ziemiańska. Po maturze, w wieku 17 lat wstąpił do Seminarium Duchownego w Lublinie. Święcenia kapłańskie otrzymał 30 czerwca 1957 r. w Lublinie z rąk ks. bpa Piotra Kałwy. Mszę św. prymicyjną odprawił 7 lipca 1957 r. w Rzeczycy Ziemiańskiej. Pierwszą parafią, do której został skierowany, była parafia w Werbkowicach. Drugą placówką, w której posługiwał jako wikariusz w latach 1963–1967, był Potok Górny. 8 września 1967 r. otrzymał nominację na wikariusza do Urzędowa, a 2 sierpnia 1972 r. w objął po zmarłym ks. Józefie Baranowskim parafię Urzędów. W roku 1985 został uhonorowany tytułem kanonika honorowego Kapituły Kolegiaty Zamojskiej, a w 1995 r. Kapituły Archikatedralnej w Lublinie. Duszpasterzem urzędowskim pozostał do roku 1995, kiedy to po dramatycznych wydarzeniach przeszedł do parafii Babin w dekanacie bełżyckim i kierował nią do przejścia na emeryturę w 2004 r. Ks. kan. Aleksander Baca zmarł 8 grudnia 2012 r. w Lublinie.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama