Reklama

Końcówka kampanii Rafała Trzaskowskiego w Kraśniku z posłankami i senatorem

Na koniec kampanii prezydenckiej do Kraśnika przyjechali przedstawiciele Platformy Obywatelskiej by agitować za swoim kandydatem. W poniedziałek na ulicach miasta można było spotkać europosłanki: Martę Wcisło, Kamilę Gasiuk-Pihowicz i senatora Krzysztof Kwiatkowskiego, którzy wraz liderem PO w Kraśniku Wojciechem Wilkiem namawiali do głosowania na Rafała Trzaskowskiego. Zwieńczeniem tego było popołudniowe spotkanie z mieszkańcami w Sprytnej Kuchni.

Głównym jego motywem byłą mobilizacja i przekonywanie niezdecydowanych do kandydata PO w zestawieniu głównie z Karolem Nawrockim.

- To jest niezwykle ważne, aby postawić na kandydata, który gwarantuje nam uczciwość, transparentność, bezpieczeństwo, ale też przewidywalność. Aby człowiek, na którego postawimy, reprezentował godnie nasz kraj i aby jego praca i to, jak współpracuje z obywatelami Rzeczypospolitej, nie oscylowała na granicy prawa i nie dała się zakwalifikować jako coś, co budzi kontrowersje, chociażby z powodu życiorysu. Już pewnie wiecie, o czym chcę powiedzieć, mianowicie o tym, że jak każdego dnia dochodzą do nas informacje o wyłudzeniu mieszkania od seniora, czy o apartamentach miłości, czy o dziewczynach na telefon, nie wiem, jak to nazwać, z klubu, to człowiek się zastanawia, czy to jest informacja o serialu kryminalnym czy gansterskim. Otóż nie, to są informacje dotyczące życia kandydata na prezydenta. Ja nie chcę wnikać i oceniać, każdy odpowiada za swoje czyny, ale kandydat na prezydenta, który reprezentuje tak duży naród i tak ważne państwo, powinien być krystaliczny. Kandydat na prezydenta, który będzie nas reprezentował na arenie międzynarodowej musi mieć doświadczenie i musi być przede wszystkim prezydentem wszystkich Polaków, nie jednej partii, jednego prezesa i wyborców o określonych poglądach politycznych. Takim kandydatem, absolutnie, mówię to z pełnym przekonaniem, jest Rafał Trzaskowski. - mówiłą europosłanka PO Marta Wcisło.

Reklama

O mobilizacji w końcówce kampanii mówiła inna poseł do Parlamentu Europejskiego Kamila Gasiuk-Pihowicz.

- Przyjeżdżając tu, słyszałam: Kamila, słuchaj, to jest trudny region, ale przyjdziesz na to spotkanie, poznasz fantastycznych ludzi i słuchajcie, ja patrzę na tą salę i ja widzę ludzi, którzy nie tylko mówią o Polsce, ale którzy działają na rzecz dobrej demokratycznej Polski. Ja widzę siłę, która poniesie Rafała Trzaskowskiego do zwycięstwa.  Bardzo Wam za to dziękuję. My tej siły, na tej ostatniej prostej bardzo potrzebujemy. Jeździmy z Krzysztofem Kwiatkowskim po całej Polsce, jeździmy po miastach i miasteczkach i słyszymy, że Polacy Polki chcą. Polski, która jest silna siłą swoich sojuszy. Słyszymy o Polsce, która ma być bezpieczna i na ulicach, i na granicach. Słyszymy o Polsce, w której nie dzieli się ludzi, nie wyklucza się ludzi.  Polsce, która daje prawa kobietom, która nie pokazuje kobietom przemocy. - mówiła europosłanka.

Reklama

Do Nawrockiego odniósł także osobę Trzaskowskiego senator Krzysztof Kwiatkowski.

- Przyjechaliśmy oczywiście w ramach trasy "Obywatele naprzód" Trzaskowski 2025. I ja wiem, że w tym gronie nie muszę was przekonywać, że Rafał Trzaskowski jest najlepszym kandydatem, ale ja was zaskoczę. Wygłoszę za chwilę kontrowersyjną tezę. Powiem wam, że wcale Rafał Trzaskowski nie jest idealnym kandydatem, bo nie zajumał żadnego mieszkania żadnemu staruszkowi, nie wyłudził żadnego mieszkania od starszej osoby. Po drugie, ja wiem, że to kompletnie teraz nie jest w trendzie, ale on nie kłamie, nie oszukuje, nie łga jak pies, nie ma pamięci motyla, który zapomina, że wpisał do oświadczenia majątkowego dwa mieszkania i zapis na trzecie, a publicznie mówi, że ma tylko jedno. Rafał Trzaskowski nigdy nie korzystał z apartamentu deluxe, z pieniędzy podatników. Ja państwu powiem jeszcze coś. On nawet nie ma takich przyjaciół, jak Wielki Bu, Śledziu i Olo. Żaden z jego znajomych nie ma wytatuowanych swastyk na ciele, podobizny Adolfa Hitlera i motta Waffen-SS, a Karol Nawrocki właśnie takich ma znajomych. I mimo tych niedoskonałości Rafała Trzaskowskiego, ciepło was przekonujemy, żeby jednak na niego głosować - mówił senator w Kraśniku.

Reklama

Do głosowania na Trzaskowskiego namawiała także obecna na spotkaniu poseł Bożena Lisowska.

- My jako parlamentarzyści potrzebujemy prezydenta, który będzie współpracował z rządem, a nie wetował ustawy dobre dla przedsiębiorców i dobre dla małych ojczyzn, dla samorządowców. Właśnie w tamtym tygodniu, pan prezydent, zawetował ustawę o obniżeniu składki zdrowotnej. Rafał Trzaskowski powiedział, że jak zostanie prezydentem, to na pewno po 6 sierpnia, bo jak wiecie, do 6 sierpnia trwa jeszcze ta kadencja, wrócimy do tematu składki zdrowotnej. Ja mam jeszcze tylko jeden apel do kobiet, do babć, do mam, do córek, do wnuczek, które są pełnoletnie, dziewczyny. Tamte właśnie ostatnie parlamentarne wybory wygraliśmy jako koalicja dzięki waszym głosom. Bądźcie aktywne do końca. Przekonujcie sąsiadki, przekonujcie swoje znajome, bo kobiety są mądre, bo kobiety są rozważne. My potrzebujemy prezydenta, zwierzchnika sił zbrojnych, który będzie rozważny i będzie współpracował z rządem i będzie dbał o prawa kobiet, o ich bezpieczeństwo zdrowotne. Tylko jeden kandydat ze wszystkich to gwarantuje. Gwarantuje to Rafał Trzaskowski. - mówiła lubelska posłanka.

Reklama

Nie zabrakło też pytań, które dotyczyły głównie spraw związanych z prezydentem, m.in. jego umocowaniem w systemie Państwa, inwestycji we wschodniej części Polski, ale i kampanijnej walki w tym niszczeniu materiałów wyborczych czy tego jak będzie wyglądała przyszłość obecnej koalicji po wyborach.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama