Od jakiegoś czasu mówi się w Kraśniku o kontrowersjach wokół byłego radcy prawnego Urzędu Miasta w Kraśniku, a obecnie prezesa jednej ze spółek miejskich. Sprawę opisuje najnowszy Głos Kraśnicki.
Ireneusz J. jest prezesem KPWiK od kilku miesięcy. Niedawno spółka podpisała umowę z wykonawcą wielkiej unijnej inwestycji za 61 mln zł. W tym samym czasie w lubelskim Sądzie Okręgowym zapadł prawomocny wyrok dotyczący działalności obecnego prezesa miejskich wodociągów jako radcy prawnego. Sprawa dotyczyła wydarzeń poprzedzających pojawienie się mecenasa J. u boku burmistrza Włodarczyka w roli jego zaufanego prawnika. Proces wytoczył mu były klient.
Chodziło o pieniądze jakie prawnik miał odzyskać dla lubelskiej firmy od jej dłużników. W uzasadnieniu wyroku w pierwszej instancji (grudzień 2013) dotyczącego sporu między tą firmą a mecenasem J. czytamy, że sporne kwoty "zostały bezprawnie zatrzymane przez pozwanego i nierozliczone z powodem" oraz "(...) pozwany na skutek swojego zawinionego działania poprzez bezprawne zatrzymanie należnych powodowi z tytułu przeprowadzonej egzekucji kwot spowodował powstanie po jego stronie szkody mająktowej". Chodziło o kilkadziesiąt tysięcy złotych.
O sprawie i związanych z nią kontrowersjach pisze najnowszy Głos Kraśnicki, który od dziś w sprzedaży. Zachęcamy do zapoznania się z jej szczegółami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze