Reklama

Kraśnicki półmaraton. Pokonali upał i samych siebie

Największy problem jaki stanął przed organizatorami I Półmaratonu im. 24 Pułku Ułanów były upały. Na szczęście zawodnicy i organizatorzy poradzili sobie z nimi, przy wydatnej pomocy mieszkańców Kraśnika i okolic. Na mecie uśmiechy na twarzach mieli zarówno kibice ale i zawodnicy oraz organizatorzy.

Kraśnicki półmaraton organizowany był po raz pierwszy. Na starcie stanęło 243 zawodników. Tylko pięcioro z nich nie ukończyło biegu, co przy tak niesprzyjającej wszelkiemu wysiłkowi fizycznemu pogodzie można uznać za sukces. Każdy kto przebiegł linię męty mógł poczuć się zwycięzcą.

Z powodu upałów zmieniono godzinę startu biegu. Na trasie stali wolontariusze, którzy rozdawali zawodnikom wodę. Gdy zaczynało jej brakować w niektórych miejscach szybko ją organizowano. Ale swoją dużą cegiełkę, co podkreślają sami startujący, dołożyli mieszkańcy miejsc przez które biegła trasa. Samorzutnie organizowali wodę dla biegaczy i polewali ich np. wodą ze szlauchów. Wielu z zawodników podkreślało, że to uratowało ich od udaru.

Reklama

W pobliżu startu i mety kraśnickie szkoły organizowały strefy kibica, dopingując zawodników a jednocześnie dobrze się bawiąc. Na mecie na wszystkich czekały pamiątkowe medale, posiłek regeneracyjny i masaż.

Uhonorowano oczywiście wszystkich zwycięzców poszczególnych kategorii, w tym najlepszych kraśniczan, których na trasie było koło 60.

Zwycięzcą pierwszego kraśnickiego Półmaratonu im. 24 Pułku Ułanów Wambua Duwa Boniface z Kenii (czas 1:09:41). Na III miejscu w kategorii open i najlepszy wśród Polaków był Kamil Jastrzębski z SKB Kraśnik (1:10:38). Wśród kobiet najszybsza Biwott Gladys Jepkurui. Pełne wyniki można znaleźć tutaj.

Reklama

Ważnym elementem imprezy, która przebiegała pod hasłem „Biegam-Pomagam-Zwyciężam” było przekazanie przez Dariusza Stuja, kraśniczanina, założyciela fundacji „Rainbow of Magnolia Fountains of Life”, sprzętu rehabilitacyjnego o wartości 40 tys. kilkudziesięciu potrzebującym osobom. Swoją cegiełkę w postaci rowerów rehabilitacyjnych dołożył Polski Czerwony Krzyż.

Imprezie towarzyszyła także Familiada Biegowa, która zgromadziła na starcie najmłodszych biegaczy wraz z rodzinami.

 Zapraszamy na relację fotograficzną z imprezy. Podzieliliśmy ją na kilka kategorii: start, meta, Zalew Kraśnicki gdzie była strefa nawodnienia, strefa kibica SP 5, al. Niepodległości i strefa kibica SP 6, dekoracje i wręczenia nagród.

Reklama

 

A poniżej jeszcze filmik z jednego z elementów oprawy jaka towarzyszyła zawodom - z występu cheerleaderek.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama