W sobotę, 20 czerwca, w Wilkowie piłkarki MUKS Stelli Kraśnik w ostatnim meczu sezonu 2014/2015 lubelskiej III ligi piłki nożnej kobiet pokonały zespół miejscowych Wilków. Wygrały, mimo że właściwie spotkanie to nie miało już dla nich znaczenia. Tydzień wcześniej zapewniły sobie bowiem tytuł mistrzowski i awans do II ligi.
W ostatnim meczu sezonu snajperskim nosem popisały się Olga Jabłońska, która strzeliła dwie bramki, i Natalia Niewiadomska. Gospodynie zdołały odpowiedzieć jedynie jednym trafieniem, ale emocji w spotkaniu nie brakowało. Przede wszystkim w związku z kontrowersyjnymi decyzjami sędziego. Bramka dla Wilków padła na przykład z wyraźnego spalonego. Kraśniczanki spotkanie kończyły w osłabieniu (za czerwoną kartkę murawę musiała opuścić Ewa Szabat) oraz z trenerem na trybunach, ale i tak mecz wygrały.
Wilki Wilków - MUKS Stella Kraśnik 1:3
***
Kraśniczanki były jednym z dwóch zespołów, który w tym sezonie lubelskiej III ligi rozdawał karty. Na finiszu rozgrywek wyprzedziły o kilka punktów głównego rywala - Potok Sitno - i zapewniły sobie tytuł mistrzowski i awans do II ligi. Niestety nie wiadomo czy będzie szansa, by w niej zagrały. Powód to pieniądze, a w zasadzie ich brak.
- Klubu nie stać, by sfinansować nasz udział w rozgrywkach na poziomie II ligi. Gralibyśmy w grupie z zespołami z województw małopolskiego, podkarpackiego, lubelskiego i świętokrzyskiego, a to oznacza dalekie wyjazdy. Między innymi do Myślenic, Krakowa, Sobolowa czy Bukowiny Tatrzańskiej. Mamy nadzieję, że miasto spojrzy na nas przychylnym okiem i w Kraśniku znajdą się pieniądze na cały czas mocno rozwijającą się w naszym kraju kobiecą piłkę nożną - mówi Rafał Tomiło, trener kobiecej drużyny MUKS-u.
Samorząd miejski na nadmiar wolnych środków raczej nie narzeka, ale w skali całego budżetu w tym przypadku nie chodzi o ogromne pieniądze. Na sezon w II lidze, a więc na drugą połowe tego i pierwszą przyszłego roku, potrzeba około 20 tys. zł (same dojazdy pochłoną około 15 tys. zł). A byłaby to okazja do promocji Kraśnika na sporym obszarze południowo-wschodniej Polski. Nasze panie futbolówkę kopią już od 5 lat. Szkoda byłoby to zaprzepaścić.
Niestety czasu na odpowiedź czy zespół przystąpi do II-ligowych rozgrywek czy nie jest bardzo mało. Trzeba ją udzielić jeszcze w tym tygodniu, by ewentualnie miejsce MUKS-u mógł zająć wicemistrz III ligi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze