Reklama

Kraśnik. Pełniejsza opieka dla pacjentów z zaburzeniami psychicznymi

Życie w pogoni za pieniędzmi, pracą, w świecie, w którym każdy z nas ma mnóstwo stresów, o problemy psychiczne, nerwice, depresje nietrudno. Do tej pory w Kraśniku pomocy w tym zakresie mogliśmy szukać jedynie w ramach opieki ambulatoryjnej, a w razie konieczności objęcia bardziej intensywną opieką lekarską konieczny był wyjazd do szpitali w Janowie Lubelskim bądź Lublinie. W sierpniu w Szpitalu Powiatowym w Kraśniku działalność rozpoczął Dzienny Oddział Psychiatryczny.

 

Przedpołudnie pod okiem specjalistów

Oddział taki to jedna z tak zwanych form pośrednich opieki nad pacjentem psychiatrycznym. Mniej intensywna niż w zamkniętym oddziale, ale bardziej intensywna niż w Poradni Zdrowia Psychicznego, gdzie pacjent z lekarzem widzi się przeważnie raz na kilka tygodni lub nawet miesięcy. Pobyt w Dziennym Oddziale Psychiatrycznym polega na tym, że pacjenci zgłaszają się tu rano, po śniadaniu około godziny 8.00 i otrzymują leki poranne. Później mają indywidualne i grupowe spotkania z psychologiem, psychiatrą i terapeutami oraz warsztaty terapii zajęciowej, w ramach których odbywają się zajęcia manualne, jak wyszywanie, malowanie, rysowanie, wycinanie, zajęcia kulinarne. Pacjenci chodzą także na spacery. Po obiedzie, około godziny 13.00, i przyjęciu leków popołudniowych wracają do domów i mogą normalnie funkcjonować w swoim środowisku. I tak przez pięć dni w tygodniu, od poniedziałku do piątku.

Reklama

- Jest to oferta skierowana do pacjentów z zaburzeniami psychicznymi nie tak silnymi, głębokimi, które skłaniałyby do ich pobytu w zamkniętym oddziale i wielotygodniowego izolowania od środowiska. Do takich oddziałów często trafiają ludzie, którzy byli w placówkach zamkniętych, a tutaj pomaga im się płynniej wrócić do normalnego życia. Przychodzą tu również osoby, które nigdy nie były w zamkniętym oddziale, ale depresja bądź inne zaburzenie, z którym się zmagają, jest w danej chwili bardziej nasilone i codzienny kontakt z psychiatrą jest wskazany - wyjaśnia Tomasz Borkowski, psychiatra, kierownik Dziennego Oddziału Psychiatrycznego SP ZOZ Kraśnik.

Leczenie za zgodą pacjenta

Reklama

By z pomocy specjalistów z takiego oddziału skorzystać, potrzebne jest skierowanie od lekarza. Nie musi to być jednak specjalista z dziedziny psychiatrii, ale każdy lekarz, w tym lekarz rodzinny, jeśli wspólnie z pacjentem uznają, że jest taka potrzeba. Każdy potencjalny pacjent przechodzi jeszcze rozmowę kwalifikacyjną z lekarzem psychiatrą ? kierownikiem oddziału, po której wyznaczany jest termin przyjęcia na terapię.

Co ważne, pobyt w takim oddziale jest dobrowolny. Wypis można zrobić w każdej chwili, jeżeli pacjent stwierdzi, że pobyt tutaj jest mu niepotrzebny.

Reklama

- Docelowo w tej lokalizacji jest miejsce dla 10-12 osób. Na razie, w odróżnieniu od innych funkcjonujących takich oddziałów, u nas dominują rozpoznania z kręgu nerwic i depresji, a nie psychoz. Mamy pacjentów, których zaburzenia nie upośledzają w zbyt dużym stopniu w codziennym życiu. Powodują jednak znaczny dyskomfort, dlatego potrzebna jest codzienna terapia - mówi Tomasz Borkowski.

Powstanie w Kraśniku Dziennego Oddziału Psychiatrycznego to odpowiedź na potrzeby lokalnej społeczności, ale także krok w kierunku realizacji zaleceń zawartych w Narodowym Programie Ochrony Zdrowia Psychicznego. Zgodnie z jego zapisami docelowo w każdym mieście powiatowym ma powstać zarówno dzienny oddział opieki psychiatrycznej, mogący przyjąć od 12 do 20 pacjentów, jak również mniej więcej 30-łóżkowy oddział zamknięty przy szpitalu ogólnym. Program ten zakłada odchodzenie od wielkich szpitali psychiatrycznych na rzecz rozwoju opieki środowiskowej, a więc wszystkich pośrednich i ambulatoryjnych form opieki na pacjentem psychiatrycznym.

Reklama

Potrzebny także oddział zamknięty

- Po rozbudowie oddziału dziennego i utworzeniu niewielkiego oddziału zamkniętego, będziemy w stanie tutaj na miejscu, w Kraśniku, wyleczyć 98% przypadków wymagających hospitalizacji psychiatrycznej. Jedynie 2% pacjentów będzie musiało szukać pomocy w takich ośrodkach, jak Lublin czy Warszawa - zapewnia psychiatra Borkowski.

Na to trzeba będzie jeszcze jednak poczekać.

- Utworzenie Dziennego Oddziału Psychiatrycznego to krok w dobrym kierunku, ale droga przed nami jeszcze daleka. Największa przeszkoda to oczywiście pieniądze. Jeżeli będziemy mieli zapewnienia finansowania takiej działalności przez Narodowy Fundusz Zdrowia, to jesteśmy w stanie ją rozwijać, zainwestować w odpowiednią infrastrukturę. Odpowiednie miejsce, żeby rozbudować oddział dzienny i utworzyć oddział zamknięty, na pewno byśmy znaleźli - zapowiada dr Marek Kos, dyrektor szpitala Powiatowego w Kraśniku. - O potrzebach rozwijania opieki nad pacjentami psychiatrycznymi mówimy już od dłuższego czasu. Oddział dzienny powstał właśnie teraz, bo zielone światło do tego dał NFZ, ogłaszając konkurs na prowadzenie takiej działalności i zapewniając jej finansowanie. Nie są to jakieś ogromne pieniądze, w grę wchodzi jakieś 220-240 tys. zł przy kontrakcie 35 mln zł dla całego szpitala, ale początek jest zrobiony. Liczymy na kolejne takie decyzje - dodaje dyrektor Kos.

Reklama

Dzienny Oddział Psychiatryczny przy SP ZOZ Kraśnik mieści się w budynku Przychodni Specjalistycznej przy ul. Szpitalnej.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama