Kilkaset osób uczestniczyło w spotkaniu z premierem Morawieckim w dniu 25 września 2023. Ze sceny w Parku im. Jana Pawła II z ust premiera popłynęły słowa nie tylko do kraśniczan, ale też i do prezydenta Ukrainy oraz kanclerza Niemiec.
Całe ponad godzinne spotkanie było przygotowanie jako wystąpienie premiera, który wchodząc z tłumem w interakcję pytał zgromadzonych wyborców o opinie na temat czterech pytań referendalnych. Mateusz Morawiecki nawiązał do historii FŁT wybudowanej w latach przedwojennych w ramach Centralnego Okręgu Przemysłowego i która przetrzymała lata komunizmu a za poprzednich rządów został sprzedana zagranicznemu inwestorowi. Premier zapytał czy mieszkańcy Kraśnika są za wyprzedażą majątku narodowego i usłyszał od tłumu gromkie „nie”.
Mateusz Morawiecki mówił, że jednym z zadań obecnego rządu jest przyciąganie do takich miast jak Kraśnik jak najwięcej przedsiębiorców i zakładów, aby pracy nie brakowało, a tym samym, żeby odbudować godność rynku pracy i godność pracownika. Mówiąc o godności zwrócił się jednocześnie do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który jak przypomniał, w ostatnim czasie wykonał nieodpowiednie gesty, a z jego ust padły niewłaściwe słowa w stosunku do Polski i Polaków: „ niech Pan nie waży się obrażać Polaków, Polacy to dumny naród wiedzą kiedy pomagać sąsiadom i pomagamy sąsiadom (…) będziemy zawsze bronić naszych interesów i naszego dobrego imienia”- apelował premier RP.
Nawiązując do godności Polaków Morawiecki wspomniał o głośnym ostatnio filmie Agnieszki Holland. Film nazwał paszkwilem i obrzydliwym obrazem Polski oraz polskiego munduru, żołnierzy i funkcjonariuszy straży granicznej.
- Tam nasi żołnierze przedstawienie są jako kanalie, sadyści, zwyrodnialcy i mordercy. Poprzez ten film te pseudoelity szkalują pamięć naszych przodków, plugawią dobre imię naszego narodu. Nie pozwólmy na to. Pamiętacie pieśń naszych ojców : -nie będzie Niemiec pluł nam w twarz – i tu z Kraśnika płyną słowa, że nie pozwolimy pluć sobie w twarz – mówił premier.

Strażnicy graniczni chronią polsko-białoruską granicę przed nielegalną emigracją i robią to skutecznie. Premier mówił o sytuacji na wyspie Lampedusa i problemie nielegalnej emigracji z którą to inne kraje nie radzą sobie. Zapytał więc kraśniczan o kolejne pytanie referendalne: „Czy jesteś za przypływem nielegalnej emigracji”zapytał Mateusz Morawiecki i po raz kolejny usłyszał gromkie „nie”. Zapytał również czy zgromadzeni są za rozbiórką zapory na granicy polsko-białoruskiej chroniącej nasz kraj przed nielegalnymi przybyszami i po raz kolejny premier usłyszał w odpowiedzi „nie”.
Dalej premier nawiązał do ostatnich wypowiedzi kanclerza Scholza radząc mu aby nie wtrącał się w polskie sprawy:
– Niedawno kanclerz Scholz powiedział coś o granicy Schengen. Chce mu powiedzieć po pierwsze, żeby się nie wtrącał w Polskie sprawy. Po drugie – albo zostałeś Olaf źle poinformowany przez swoich ludzi, albo grasz nieświadomie w orkiestrze Platformy Obywatelskiej, która dmucha ten wielki sztuczny balon. - grzmiał Mateusz Morawiecki.
Szef rządu mówił również o sytuacji gospodarczej kraju o kryzysach z jakimi przyszło się mierzyć w ostatnim czasie, o udzielanej pomocy równym grupom zawodowym, o ochronie polskiego rynku. I tu padło pytanie o opinię zgromadzonych na temat podniesienia wieku emerytalnego. „Czy jesteście za tym, tak jak to zrobił kiedyś Tusk, aby podnieść wiek emerytalny do 67 roku życia? - pytał premier. Usłyszał po raz czwarty odpowiedź „nie”.
Po wystąpieniu Mateusz Morawiecki zaprosił na scenę kandydatów do Parlamentu z listy PiS, m.in. kraśniczan Annę Baluch i Kazimierza Chomę, a później wszedł w tłum aby uścisnąć ręce przybyłych oraz robić sobie pamiątkowe fotografie z wyborcami.
Zdjęcia ze spotkania można obejrzeć na naszej stronie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze