{datsopic:30609 left} Górnik Łęczna wczorajszym zwycięstwem 1:0 nad GKS-em Bełchatów zapewnił sobie pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej na następny sezon. Naszemu lubelskiemu reprezentantowi w T-Mobile Ekstraklasie z trybun podczas tego spotkania kibicowali młodzi piłkarze MUKS-u Kraśnik. Mieli też jednak okazję zobaczyć w barwach GKS-u Bełchatów swojego starszego kolegę, wychowanka MUKS-u, Pawła Ziebę.
Grupowe wyjazdy na mecze młodych kraśniczan to już tradycja. Jednym z ich organizatorów jest kraśnicki MUKS szkolący piłkarski narybek. Tym razem był to wyjazd na mecz ostatniej kolejki T-Mobile Ekstraklasy Górnik Łęczna - GKS Bełchatów.{datsopic:30605 right}
Jedynego gola w meczu, ale jak się później okazało dającego łęcznianom 3 punkty i utrzymanie w ekstraklasie strzelił Shpetim Hasani.
Jak wspomnieliśmy na wstępie w zespole GKS-U Bełchatów, który już wcześniej stracił szansę na pozostanie w T-Mobile Ekstraklasie, od pierwszej minuty zagrał Paweł Zięba. Po nieco ponad godzinie na placu gry zmienił go Maciej Małkowski.
{datsopic:30600 left}Z powodu kontuzji odniesionej w jednym z poprzednich meczów na murawę wybiec nie mógł drugi z kraśniczan z GKSu Damian Szymański. "Szychę" czeka niestety kilka miesięcy przerwy w grze. W zespole z Bełchatowa zagrał natomiast jeszcze jeden piłkarz, który swoją futbolową przygodę zaczynał na naszym terenie. Chodzi o Marcina Flisa, który w swoim piłkarskim CV ma dwa sezony spędzone w zespole juniorskim Stoku Zakrzówek.
Zdjęcia w wyjazdu na mecz do Łęcznej można zobaczyć klikając tutaj.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze