Unia Wilkołaz tej wiosny, szczególnie na własnym terenie, to niewygodny rywal. Przekonał się o tym dzisiaj LKS Stróża, który musiał gonić wynik. Podopiecznym trenera Kamila Dydo jednak nie tylko się to udało, ale przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Duży wpływ na to co działo się na boisku w Wilkołazie miał dzisiaj wiatr. Gospodarze, grający w pierwszej połowie z wiatrem w plecy, starali się jak najlepiej te warunki pogodowe wykorzystać. Nastawili się przede wszystkim na grę z kontry i długie piłki posyłane do przodu. I to podopieczni trenera Radosława Steca, już w 5. minucie, otworzyli wynik meczu. Bramkę zdobył Jakub Ściegienny.
Ekipa z gminy Kraśnik była jednak mocno zdeterminowana do tego, by odwrócić losy spotkania. Jeszcze przed przerwą, za sprawą Piotra Piekarza, doprowadziła do wyrównania.
Po przerwie napór gości, którzy teraz grali z wiatrem, był jeszcze większy. To przełożyło się na sytuacje bramkowe, ale początkowo brakowało szczęścia albo precyzji. Futbolówka obijała poprzeczkę, słupki lub dobrze interweniował golkiper Unii, ale do siatki wpaść nie chciała. Odczarował ją w końcu w 75. minucie Filip Drozd.
Trener Dydo mocno dopingował swoich podopiecznych, by na tym nie poprzestać. Były też kolejne okazje na gole, ale wynik spotkania już się nie zmienił. Założony cel został jednak osiągnięty i LKS dopisał do swojego dorobku kolejne 3 punkty.
Trener Kamil Dydo o meczu: Warunki pogodowe oraz boisko nie pomagały w naszej grze zespołowej. Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu i taki właśnie był.
Początek meczu oraz błędy indywidualne sprawiły, że wynik goniliśmy. W pierwszej połowie, Unia postawiła się mocno. Druga połowa, to jednak inny mecz. Dominowaliśmy w każdym fragmencie meczu, można powiedzieć, że przeciwnik wychodził sporadycznie z własnej połowy. Sporo sytuacji stworzonych, lecz piłka nie mogła znaleźć drogi do bramki.
Bardzo cieszą zmiany po przerwie. W szczególności trzeba pochwalić Julka Bielenia oraz Miłosza Glinkę, którzy ożywili grę. Szkoda, że ich akcje nie znalazły drogi do bramki.
ReklamaCieszymy się z kompletu punktów i pracujemy dalej.
Unia Wilkołaz – LKS Stróża 1:2
Zachęcamy do obejrzenia zdjęć z drugiej połowy spotkania autorstwa Pawła Bielenia. Odnaleźć można je w fotogalerii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze