{datsopic:31119 left}Przez dwa dni naukowcy z całej Polski prezentowali i dyskutowali w naszym mieście na temat obecności kanoników regularnych w Kraśniku. Zakonnicy byli tu prawie 400 lat wpływając na rozwój naszego miasta i regionu. Warto więc było poznać ich historię, której materialnym znakiem jest obecny kościół WNMP i budynki poklasztorne.
Konferencja zaczęła się w piątek w świetlicy Zespołu Szkół nr 3. W sobotę przeniesiono się do kościoła w starej części miasta. W konferencji, którą zorganizował Katolicki Uniwersytet Lubelski, UKSW, Starostwo Powiatowe w Kraśniku, Urząd Miasta Kraśnik i Parafia Rzymskokatolicka Wniebowzięcia NMP w Kraśniku, wzięło udział jako prelegenci kilkudziesięciu naukowców z całego kraju.
Referatom przysłuchiwała się także mała grupka kraśniczan. A można było dowiedzieć się sporo o historii nie tylko samych zakonników, ale także i Kraśnika w którym przez prawie 400 lat mieli swój klasztor i pracowali na rzecz kościoła i mieszkańców.
Kanoników do Kraśnika ściągnęli Tęczyńscy w 1468 roku. Od tamtego roku w klasztorze przebywało stale od 7 do 12 zakonników. Zakon skasował w 1864 roku rosyjski zaborca za wspomaganie przez zakonników działań pronarodowych w tym za wspieranie powstańców styczniowych.
Kto nie był na konferencji, będzie mógł się zapoznać z jej treścią z publikacji, która ma się za jakiś czas ukazać. Będzie to na pewno cenne dzieło, bowiem publikacji historycznych związanych z dziejami naszego miasta wychodzi w ostatnich latach niewiele. A kto nie chce czekać na książkę może udać się do muzeum parafialnego, które zostało otwarte w niedzielę na zakończenie konferencji. Uroczystą mszę świętą z tej okazji odprawił arcybiskup Stanisław Wielgus, który muzeum także poświęcił i otworzył. O tym skąd wziął się pomysł na muzeum mówi proboszcz parafii Wniebowzięcia ks. dr Jerzy Zamorski:
- Gdy kończyły się prace przy kościele wszystkie te archeologiczne odkrycia zostały zinwentaryzowane. Gdyby nie było tu tego miejsca i możliwości przechowywania tych rzeczy u nas trafiłyby one do jakiegoś państwowego muzeum. Szkoda by było, dlatego że związane są one z tym miejscem ? powiedział ks. dziekan.
- Urządzenie muzeum wymagało specjalistycznego sprzętu: gablot, oświetlenia tak by to wszystko wyeksponować w bezpieczny sposób. Wcześniej trzeba było wykonać projekt, który zaakceptował Wojewódzki Konserwator Zabytków. Ale podjęliśmy ten wysiłek, w który włączyło się naszych wielu parafian ?dodaj ks. Zamorski.
W muzeum można oglądać eksponaty, na które natrafiano podczas prac konserwatorskich i archeologicznych w świątyni. Jeszcze dokładnie nie wiadomo jak i kiedy będzie można zwiedzać muzeum. Na pewno będą wyznaczone dni i godziny w których chętni będą mogli oglądać zgromadzone pamiątki przeszłości.
Wcześniej był pomysł by zorganizować większe muzeum w podziemiach świątyni. Niestety nie znalazły się pieniądze na realizację tego projektu, stąd obecna placówka znajduje się w pomieszczeniach, które starsi kraśniczanie znają chociażby z lekcji religii. Teraz parafia skupi się na dokończeniu prac w kościele, ale jeśli pojawią nowe możliwości to być może wróci do pomysłu umiejscowienia muzeum w podziemiach.
Zdjęcia z pierwszego dnia konferencji i otwarcia muzeum mozna obejrzeć tutaj, lub klikając na zdjęcie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze