Pytanie czy uda się rozwiać ciemne chmury nad Stalą Kraśnik wciąż pozostaje otwarte, ale drużyna uzupełniona o zawodników z rezerw, trenowana przez Kamila Króla, wciąż rywalizuje w trzecioligowych rozgrywkach. Minionej soboty zawodnicy z niebiesko-żółtej ekipy pokazali charakter i wygrali z Naprzodem Jędrzejów. Jednym z bohaterów meczu był Rafał Król.
Mimo problemów finansowych wciąż są tacy, którzy jeszcze wierzą i chcą grać w Kraśniku. Dodatkowo „braki” uzupełnione zostały zawodnikami drugiej drużyny. Do kadry pierwszego zespołu włączeni zostali Adrian Wagner, Jakub Kuś, Marcel Błaszczyk oraz Mikołaj Majewski.
Sobotnie spotkanie lepiej zaczął zespół gości, bo po kwadransie gry prowadzenie drużynie z Jędrzejowa dał z rzutu karnego Kacper Duda. Jeszcze przed przerwą, a konkretnie w 29. minucie, Stal doprowadziła do wyrównania. Na listę strzelców, po uderzeniu z rzutu wolnego, wpisał się Rafał Król.
W drugiej odsłonie gry to kraśniczanie jako pierwsi cieszyli się z gola. Zdobył go Szymon Majewski. Kwadrans później jędrzejowianie doprowadzili jednak do wyrównania po golu Szczepana Krzeszowskiego.
Losy spotkania rozstrzygnęły się w doliczonym czasie gry. A rozstrzygnęły się na korzyść gospodarzy za sprawą niezawodnego Rafała Króla, który po raz drugi w tym spotkaniu skierował futbolówkę do siatki.
Stal Kraśnik – Naprzód Jędrzejów 3:2
***
Mecz z Naprzodem był ostatnim spotkaniem Stali w rundzie jesiennej 4 grupy Betclick III ligi, ale nie ostatnim starciem o punkty w tym roku. Zaplanowano bowiem jeszcze w tym miesiącu rozegranie awansem dwóch wiosennych kolejek. Niebiesko-żółtych czekają więc jeszcze w kolejne dwie soboty wyjazdowe spotkanie ze Starem Starachowice i domowy mecz z Wisłą II Kraków.
Na półmetku rozgrywek Stal Kraśnik zajmuje 13. miejsce z dorobkiem 19 punktów. Nad strefą spadkową ma 4 punkty przewagi, a do lidera – Avii Świdnik – traci 17 punktów.
***
To że trudny czas potrafi mobilizować pokazała też druga drużyna Stali Kraśnik. Co prawda tydzień wcześniej zespół nie pojechał na mecz z Wisłą Puławy i przypłacił to walkowerem, ale minionej niedzieli rezerwy niebiesko-żółtych na własnym terenie zagrały i wywalczyły 3 punkty.
Stal II Kraśnik - LKS Kamionka 4:3
Bramki dla Stali: Piotr Stelmach, Mateusz Latosiewicz, Kacper Wójtowicz, Mikołaj Majewski.
foto FKS Stal Kraśnik
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze