Okres Świąt Wielkanocnych nie był spokojny dla lokalnych strażaków. Wyjeżdżali oni głównie do skutków silnych wiatrów, ale i pożarów traw i lasów.
W tym okresie na terenie powiatu kraśnickiego odnotowano łącznie 32 zdarzenia, do których wyjeżdżali strażacy zarówno z Państwowej Straży Pożarnej oraz ochotnicy.
Najwięcej zdarzeń - 14 - związanych było z wiejącymi mocno w Poniedziałek Wielkanocny wiatrami. Ich skutkiem były głównie powalone drzewa i uszkodzone dachy na budynkach gospodarczych.
Najpoważniejsze zdarzenie tego dnia miało miejsce koło południa, gdzie na kolejową linię trakcyjną w Rudniku Kolonii powaliło się drzewo. Sytuacja była o tyle trudna, że sieć było pod napięciem i dopiero po jego odłączeniu można było przystąpić do działań.
Strażacy, wspólnie z pracownikami kolei, usunęli zagrożenie a działania zakończono po godzinie 14:00.
Na czas prowadzonej interwencji ruch kolejowy był wstrzymany, a pasażerowie musieli liczyć się z utrudnieniami.
Ok. 10 interwencji strażaków dotyczyło pożarów traw i nieużytków. Niestety co roku mimo apeli sytuacja się powtarza i ogień zagraża uprawom, zwierzętom i mieniu.
Foto: kpt. Maciej Piątek, st. asp. Sylwester Rząd, str. Konrad Grudziński - JRG Kraśnik; OSP KSRG Blinów, OSP KSRG Wilkołaz, OSP KSRG Urzędów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze