Strażacy z OSP KSRG SULÓW mają ostatnio szczęście do nietypowych interwencji. Po ratowaniu sarny z szamba przyszedł czas na... kota.
14 lutego po godz. 9:00 Dyżurny Stanowiska Kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kraśniku przyjął zgłoszenie o kocie, który wpadł do studni o głębokości około 26 metrów.
Po dojeździe na miejsce wystarczyło kilkadziesiąt minut, lina i kosz by wydobyć zwierzaka na powierzchnię, który przekazany został właścicielowi.
W działaniach uczestniczył zastęp JRG wspólnie z OSP KSRG SULÓW.
Pośrednio także ze zwierzętami związana była interwencja strażaków dzień później w Ostrowie-Kolonii. W wyniku awarii instalacji wodnej zalana tam została stajnia. Przed przybyciem straży pożarnej właściciel ewakuował część zwierząt a działania strażaków polegały na wypompowaniu wody przy użyciu pompy zanurzeniowej.
W działaniach uczestniczyły dwa zastępy – JRG oraz OSP Ostrów.
foto OSP OStrów
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze