W związku ze złożoną 30 marca przez Zarząd Stali Kraśnik dymisją, dzisiaj odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze członków klubu. Nie zgłosił się jednak nikt nowy chętny do tego by zasiadać we władzach Stali, więc uczestnicy zebrania przegłosowali, że Zarząd będzie dalej działał w dotychczasowym składzie.
- Mam dosyć obelg pod moim adresem, ma dosyć tego moja rodzina. Cierpi na tym mój autorytet zawodowy. Po raz drugi w ciągu 3 lat sprawowania przez nas funkcji klub ma dodatni bilans finansowy na koniec roku i to kilkadziesiąt tysięcy zł. Takiej historii nie było chyba od 20 lat żeby z tak skromnym budżetem na koniec roku wykazywać jeszcze zysk - mówił, rozpoczynając zebranie Krzysztof Łach, prezes Stali Kraśnik. - Nie jest przyjemnie wracając do domu co niedzielę i zamartwiać się, nie spędzać czasu z rodziną. My te funkcje sprawujemy kompletnie za darmo. Nie jest łatwo poświęcać każdy weekend przez 10 miesięcy i parę dni w tygodniu żeby organizować rozgrywki. Trzeba zająć się praniem, sprzątaniem, kontuzjami zawodników, zdobywaniem pieniędzy - wyliczał prezes.
Zgodnie z przedstawionym protokołem z posiedzenia komisji rewizyjnej, pod nieobecność jej przewodniczącego Jacka Matyska zrobił to skarbnik Jacek Nowoświatłowski, klub jest w dobrej kondycji finansowej. W 2014 roku z tytułu działalności statutowej wydał prawie 292 tys. zł, a na koszty administracyjne prawie 956 zł. Przychody wyniosły natomiast 357 tys. 860 zł, z czego: 9 tys zł to składki członkowskie, 26 tys. zł - dochody z imprez sportowych, 12 tys. zł darowizny, 3,2 tys. zł - przychody z transferów, 15 tys. zł - dotacje (na zespół juniorów), 260 tys. zł przychody z tytułu reklamy i sponsoringu i 36 tys. zł zysk z lat ubiegłych. Suma 260 tys. zł z tytułu reklamy i sponsoringu wzięła się stąd, że umowa promocyjna z Miastem Kraśnik opiewała na 300 tys. zł, ale od tej sumy klub musiał zapłacić podatek w wysokości ok 60 tys. zł.
Jak podkreślał Jacek Nowoświatłowski klub nie ma w chwili obecnej zaległości wobec ZUS i Urzędu Skarbowego. Diety piłkarzom wypłacane są na bieżąco. Jedyne zadłużenie to kilka tysięcy złotych wobec Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. Jest ono jednak na bieżąco zmniejszane. Są też obietnice Związku, że część tego zadłużenia zostanie umorzona.
Po wysłuchaniu informacji o sytuacji w klubie uczestnicy zebrania udzielili Zarządowi absolutorium i przeszli do kwestii wyborczych. Nie zgłosił się jednak nikt chętny do przejęcia sterów rządów w Stali. W związku z tym, by nie doszło do wprowadzenia do klubu komisarza i de facto jego likwidacji, dotychczasowi członkowie Zarządu zadeklarowali, że do końca kadencji, czyli do przyszłego roku, gotowi są dalej kontynuować swoją pracę. I taką uchwałę, powierzenie prowadzenia klubu Zarządowi w dotychczasowym składzie, podjęli uczestnicy spotkania.
Zarząd Kluby Stal Kraśnik nadal tworzą więc: prezes Krzysztof Łach, skarbnik Jacek Nowoświatłowski oraz Radosław Ostrowski, Michał Rostek i Janusz Wojtak.
Zainteresowanie zebraniem było niewielkie. Udział wzięło w nim zaledwie kilkunastu członków Klubu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze