To miał być zacięty mecz i taki był. Zdecydowało jedno trafienie, a na koniec spotkania z 3 punktów i pierwszego w tym roku zwycięstwa cieszyła się Tęcza Kraśnik. Gorycz porażki na własnym terenie musiała przełknąć GLKS Polichna, a walnie przyczynił się do tego golkiper przyjezdnych Marcin Grządka.
Każda z ekip meczu rozegranego w niedzielne popołudnie w Polichnie miała apetyt na 3 punkty. Częściej w posiadaniu piłki byli podopieczni trenerów Michała Rzeźnika i Mateusza Lenarta, ale to gospodarze, nastawieni na kontrataki i stałe fragmenty gry, mieli bardziej klarowne sytuacje do otworzenia wyniku. Bardzo dobre spotkanie rozegrał jednak bramkarz Tęczy Marcin Grządka, który wybronił kilka "setek", które mieli piłkarze GLKS-u.
Podczas przerwy na trybunach można było usłyszeć, że wygra ta drużyna, która pierwsza strzeli bramkę. I tak też się stało. Gol padł dla Tęczy, a jego strzelcem był Przemysław Skrzypczak.
Warto również dodać, że debiut w seniorskim zespole Tęczy, i to od razu w pierwszym składzie, zaliczył 15-letni Patryk Matuszczak.
GLKS Polichna – Tęcza Kraśnik 0:1
***
Dzisiejsza wygrana, przy jednoczesnej porażce Perły Borzechów w Annopolu, pozwolił wrócić kraśnickiej ekipie na 4. miejsce (32 punkty) w tabeli grupy Lublin 1 A klasy. Zespół trenera Patryka Pochwatki plasuje się natomiast z dorobkiem 19 punktów w środku tabeli.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze