Jak poinformowała kraśnicka "Stal" w trakcie pięciu meczów, które odbędą się w ramach III-ligowych rozgrywek na stadionie MOSiR, plac zabaw oraz skatepark będą zamknięte. Powodem są względy bezpieczeństwa w związku z planowanymi przyjazdami na mecze kibiców drużyn przeciwnych.
Na plac zabaw nie wejdziemy już w tę niedzielę (9 sierpnia), kiedy Stal zmierzy się z Hutnikiem Kraków. Plac zabaw będzie zamknięty w godzinach 14.00-19.00.
W tym samym godzinach nie skorzystamy z tych obiektów MOSiR także 23 i 30 września (mecze z Wisłą Sandomierz i Motorem Lublin). 14 października obiekty będą zamknięte w godz. 13.00-18.00 (mecz ze Stalą Rzeszów), a 28 października od 12.00 do 16.00.
Jak informuje klub takie działania spowodowane są wymogami bezpieczeństwa i zaleceniami kraśnickiej policji.
Kwestia korzystania z placu zabaw zlokalizowanego na MOSiR podczas meczów Stali Kraśnik budzi ostatnio sporo emocji. Wszystko przez to, że wejść na niego można tylko od strony boisk. Wejście od ulicy Żwirki Wigury jest zamknięte. Teraz na czas meczów plac ma być całkowicie zamknięty, a wcześniej możliwość korzystania z niego była ograniczona. Dorośli mężczyźni, by podczas meczu wejść z dzieckiem na plac zabaw, musieli kupić bilet na mecz. Kobiet takie restrykcje nie dotyczyły, bo one i dzieci na mecze wchodzić mogą za darmo.
W tej sytuacji pojawiły się pytania dlaczego zamknięte jest wejście na plac zabaw od strony ulicy i czy nie można go otworzyć przynajmniej na czas meczów?
- Jak dobrze wiemy, wyjście z placu zabaw od strony Żwirki i Wigury (bezpośrednio na ulicę) nie jest bezpieczne. Były przypadki, że małe dzieci wybiegały wprost pod przejeżdżające samochody. Na szczęście kierowcy wykazali wówczas dużą czujność i skończyło się tylko na strachu. Brama ta jest zamknięta na prośbę rodziców oraz sugestie policji. Tym bardziej, że wiele małych dzieci przebywa na placu zabaw bez opieki osoby dorosłej, mimo że jest to niezgodne z regulaminem. Podczas meczów Stali ruch jest tam wzmożony, także otwarcie jej nie jest dobrym rozwiązaniem. Dodatkowo na czas meczów z obiektów, łącznie z placem zabaw, korzysta STAL i to klub odpowiada za bezpieczeństwo i decyduje o możliwości wejścia – tłumaczy zaistniałą sytuacje Mariusz Kwietniewski, dyrektor MOSiR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze