Reklama

Robot już w paczce czeka na wysyłkę. Nasza młodzież szykuje się do First Robotics Competition

W ubiegłym roku, mimo że byli debiutantami, pokazali się z bardzo dobrej strony. Awansu do kolejnego etapu konkursu co prawda nie udało się uzyskać, ale do Kraśnika wrócili z nagrodą od sędziów. Teraz apetyty na sukces mają jeszcze większe. Mowa o młodzieży z kilku szkół z terenu powiatu kraśnickiego, skupionych w ramach Teamu 5883 Spice Gears, którzy przy wsparciu mentorów po raz kolejny zbudowali robota na międzynarodowe zawody First Robotics Competition.

W ubiegłym roku rywalizowali na arenie zbudowanej na wzór średniowiecznej twierdzy. Tym razem przeniosą się do XIX wieku, do epoki pary i czasów rewolucji przemysłowej. Niezmiennie chodzi jednak o to, by zbudować robota, który będzie w stanie podołać wszystkim zadaniom, jakie postawione zostaną przed obsługującym go zespołem. Już w kwietniu kraśnicki zespół zaprezentuje się w Kanadzie w eliminacjach do tegorocznej edycji konkursu First Robotics Competition.

Główne prace nad budową robota już zostały zakończone. Pewne poprawki i testy będą jeszcze możliwe przed samymi zawodami, ale, zgodnie z zasadami konkursu, dzieło naszych młodych konstruktorów już w tym tygodniu zostało spakowane i przygotowane do wysyłki za ocean. Zanim to się stało zobaczyć mogli je między innymi dziennikarze.

Reklama

 

 

 

- Robot, którego młodzież teraz zbudowała, wygląda inaczej niż ten, z którym w Kanadzie byliśmy w ubiegłym roku. Ma inną konstrukcję, inny układ jezdny, inne też zadania będzie musiał wykonywać na arenie. W tym roku arena będzie płaska, nie ma przeszkód terenowych, stąd układ jezdny oparty na kołach. Dalej konstrukcja musi umieć zbierać i wyrzucać piłki, tym razem są one jednak mniejsze - informuje Dariusz Głuchowski, jeden z mentorów drużyny i wicedyrektor kraśnickiego Zespołu Szkół nr 3, gdzie zespół ma swoją bazę i warsztat.

Reklama

 

O tym jakie jeszcze zadania robot będzie musiał wykonywać i wypowiedź starosty kraśnickiego Andrzeja Maja dlaczego powiat kraśnicki wspiera to przedsięwzięcie w materiale wideo.

 

 

Podobnie jak przed rokiem to z kraśnickiej Trójki pochodzi spora część osób tworzących Team 5883. Oprócz tego w gronie tym są również uczniowie z kraśnickiego Zespołu Szkół nr 2 oraz z Zespołu Szkół z Zakrzówka.

Jak wspomnieliśmy na wstępie, nasza młodzież jest dobrej myśli jeśli chodzi o tegoroczną rywalizacje w FRC.

- Mamy duże szanse na to, żeby z Kanady wrócić z nagrodami. Zbudowaliśmy bardzo dobrego robota, który powinien sobie doskonale radzić na arenie. Mimo że już teraz wysyłamy go do Calgary, to wiele rzeczy jeszcze możemy dopracować. Mamy "Ryszarda I" (robot z ubiegłego roku dod.red.) i dzięki temu możemy na przykład ćwiczyć sterowanie i poruszanie się. Dużo czasu poświęciliśmy też na inne rzeczy związane z tym projektem, między innymi promocję "Firsta" w Polsce, a to również jest oceniane - wyjaśnia Szymon Szostak, kapitan drużyny. 

Reklama

Zobacz też:
Kraśniccy konstruktorzy robota na FRC goszczą członków Team 2220 z USA
Alexander Nawrocki, biznesmen, były kontroler lotów z NASA, spotkał się z młodzieżą z kraśnickiego teamu FRC. FOTO
Ekipa Spice Gears wróciła z zawodów First Robotics Competition z nagrodą od sędziów


Młodzieżowa ekipę wspomaga wiele osób, firm i instytucji. Bez ich pomocy budowa robota i udział w zawodach w Kanadzie byłby niemożliwy. Są to między innymi firma 3M, kraśnickie Starostwo Powiatowe i lubelski Urząd Marszałkowski, firmy Nabor, FŁT S.A., Erkado, Fedex, Fanuc, Wago i wiele innych. Sponsorem może zostać jednak praktycznie każdy. Zbiórka środków na wyjazd do Kanady prowadzona jest również m.in. za pośrednictwem platformy polakpotrafi.pl. Tam deklarować można wsparcie nawet w wysokości złotówki.

Reklama

 

Zdjęcia ze spotkania Teamu 5883 z dziennikarzami i przedstawicielami powiatu można zobaczyć tutaj.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama