Blokady dróg, którymi dotąd przemieszczały się samochody osobowe a także ciężarówki, spowodował, że kierowcy musieli zacząć szukać innych szlaków komunikacyjnych. TIRy zaczęły więc korzystać m.in. z dróg powiatowych, których nośność nie jest przystosowana do takich ładunków jakie przewożą.
Na taką degradację dróg zwracali uwagę m.in. powiatowi radni jeszcze długo przed rolniczymi protestami i Zarząd Dróg Powiatowych podjął działania by ciężarówki nie niszczyły lokalnych dróg. Teraz gdy sytuacja się powtórzyła ze względu na protesty zadziałano dosyć szybko.
- Do kraśnickiej Komendy wpłynęło pismo od Zarządu Dróg Powiatowych w Kraśniku informujące o degradacji dróg, które nie posiadają odpowiednich parametrów technicznych nośności przez pojazdy ciężarowe. - informuje aspirant Paweł Cieliczko z kraśnickiej komendy - W odpowiedzi na prośbę o skierowanie w/w kategorii pojazdów w kierunku miejscowości Urzędów przez Wilkołaz Trzeci (droga powiatowa nr 2722L i 2701L) wystawiliśmy patrole, które zgodnie z zaleceniami nie będą przepuszczać samochodów ciężarowych zjeżdżających z dawnej drogi krajowej nr 19 w kierunku miejscowości Ostrów (DP nr 2724L) ani w kierunku Dąbrowa Bór (DP nr 2701L). Samochody osobowe mogą poruszać się jak dotychczas. - dodaje rzecznik.
Reklama
Jednocześnie policja zapowiada, że blokady rolnicze pojawią się w kolejnych dniach w nowych miejscach. I tak w okresie 27-29.02.2024r w godzinach 9:00-16:00 kolumna ciągników rolniczych blokować będzie skrzyżowanie ulic Przemysłowej i Janowskiej w Kraśniku zarówno od strony drogi nr 19 jak i 74.
W związku z rolniczymi protestami docierają do naszej redakcji różne głosy. Umieściliśmy więc sondę związaną z tymi wydarzeniami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze