W odmiennych nastrojach kończyli siatkarską sobotę kadeci i III-ligowcy kraśnickiego MKS-u. Ci pierwsi 3:0 uporali się z TPS Lublin. Seniorzy nie zdobyli nawet seta w meczu z Cisami Nałęczów.
W ubiegłym tygodniu kraśniczanie z III ligowego zespołu wyjechali na mecz do Krasnegostawu. Tam zmierzyli się z tegorocznym beniaminkiem KPS Krasnystaw. Wygrali ten mecz 3:1, pomimo urwania seta przez przeciwnika.
Po tym zwycięstwie apetyty przed meczem z Cisami Nałęczów w Kraśniku były spore. Zespół z Nałęczowa to niełatwy, choć znany już dobrze, przeciwnik.
Obie drużyny przystąpiły do meczu z silną wolą wygranej. Widać było, zdeterminowanie po obu stronach. Niestety w końcówce pierwszego seta lepsi okazali się goście, choć przez większość tej partii walka toczyła się punkt za punkt. Drugi set, mimo walki do końca, zakończył się wynikiem 24:26 i kraśniczanie stanęli pod murem. Niestety w trzecim secie nie zdołali się podnieść (przegrywali już nawet 5:1) i ulegli Cisom 17:25.
- Tak czułem, że w tej trzeciej partii z chłopaków ujdzie powietrze. Trudno, szczególnie w takiej lidze jak nasza, podnieść się z 0:2 na 3:2 – powiedział po meczu trener Wojcieszkiewicz.
Teraz siatkarzy z MKS-u czeka wyjazd do lidera z Chełma.
KPS Krasnystaw – MKS Kraśnik 1:3 (13:25, 24:26, 25:21, 18:25)
MKS Kraśnik – Cisy Nałęczów 0:3 (19:25, 24:26, 17:25)
W zupełnie innych nastrojach byli kadeci MKS-u. Wygrali swój mecz 3:0 i zajęli po pierwszej rundzie II miejsce w lidze. Łącznie młodzieżowcy wygrali 5 meczy i jeden przegrali (3:1 z liderem UKS Międzyrzecka Trójka Mika Międzyrzec Podlaski).
W skład drużyny w chodzą: Jakub Bieniek, Bartosz Dąbrowski, Adam Geneja, Michał Goliński, Krystian Grabowski, Michał Markiewicz, Oliwier Pastuszka, Szymon Rudziejewski Rudziewicz, Kacper Rybiński, Kacper Szymanek, Piotr Tomas, Sebastian Wnuk. Trenerem drużyny jest Mieczysław Biernacki.
Rundę rewanżową kadeci zaczną 17 grudnia meczem z LKS Cisy Nałęczów.






Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze