Już za tydzień Stal Kraśnik meczem ze Starem Starachowice zainauguruje rozgrywki sezonu 2025/2026 w Betclick III lidze. Ostatnim letnim sprawdzianem przed walką o ligowe punkty był dzisiejszy sparing ze Świdniczanką Świdnik.
Mecz trwał 2 x 60 minut, dlatego trener Robert Chmura miał możliwość zobaczenia podczas gry w większym wymiarze czasowym prawie wszystkich zawodników. Na murawie nie pojawił się Rafał Król, który tym razem trenował indywidualnie.
Pierwsza godzina to wyrównane, przebiegające w szybkim tempie spotkanie. Na początku nieco lepiej wyglądali goście, ale to gospodarze jako pierwsi strzelili gola. Slalom między zawodnikami Świdniczanki urządził sobie, a następnie pewnie przymierzył do bramki, Szymon Majewski. Kilka minut później przyjezdni doprowadzili do wyrównania.
Kraśnicka ekipa przed przerwą miała jeszcze kilka okazji, by wyjść na prowadzenie. Szans bramkowych nie wykorzystali m.in. Karol Kalita i Kamil Bartoś. Więcej goli w tej części gry nie padło.
Druga odsłona spotkania to z kolei przewaga Świdniczanki. Kraśniczanie mieli momentami spore problemy pod własną bramką i trudności w wyprowadzaniu akcji ofensywnych. Goście jedną ze swoich szans wykorzystali i mecz wygrali.
Stal Kraśnik – Świdniczanka Świdnik 1:2
***
W miniony czwartek niebiesko-żółci mieli okazje zmierzyć się z klasowym rywalem – Dynamem Kijów. Co prawda nie z zawodnikami pierwszej drużyny, tylko piłkarzami szerokiej kadry, ale jednak z zespołem rywalizującym w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Spotkanie zakończyło się wygraną 2:0 drużyny ze stolicy Ukrainy
Dynamo Kijów – Stal Kraśnik 2:0
***
foto z meczu Stal Świdniczanka Paweł Bieleń
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze