Łucznicza Liga Wschód to cyklu turniejów łucznictwa tradycyjnego organizowanych we wschodniej części Polski. Pierwsze zawody w ramach tegorocznej edycji Ligi odbyły się 25 marca w Milanowie. Zaprezentował się podczas nich, i to z wyśmienitym efektem, nasz kraśnicki łucznik Andrzej Trynkiewicz.
Pierwsza w tym roku runda Ligi organizowana była przez Parczewską Grupę Łuczniczą. Zawody odbyły się na strzelnicy sportowej w Milanowie. Startujący, zgodnie z regulaminem ligowym, podzieleni zostali w zależności od wykorzystywanego sprzętu na dwie kategorie: historyczną (zawodnicy ze sprzętem historycznym lub nawiązującym w budowie do historycznej, w odpowiednim stroju) i tradycyjną (łuki bez nowoczesnych przyrządów jak: klickery, buttony, celowniki, stabilizatory, ograniczniki naciągu). W każdej z tych kategorii prowadzona była osobna klasyfikacja.

Turniej podzielony był na 3 konkurencje: terenową, czasową i długodystansową na odchodzenie. W konkurencji terenowej ustawionych było 16 celów, do których każdy uczestnik oddawał od 1 do 3 strzałów z wyznaczonego miejsca. W konkurencji czasowej zawodnicy strzelali do celów 3D (mając ograniczenie czasowe i maksymalną liczbę strzał w kołczanie - 12 sztuk). Natomiast w konkurencji na odchodzenie uczestnicy oddawali po 5 strzał do ustalonego celu. Po każdej rundzie odpadał łucznik z najgorszym rezultatem, po czym dystans, z którego łucznicy strzelali, był zwiększany.

Jak wspomnieliśmy już na wstępie, jednym z zawodników którzy wzięli w udział w zawodach był Andrzej Trynkiewicz. Kraśniczanin nie miał sobie równych i wygrał klasyfikację w kategorii łucznictwa tradycyjnego. W sumie wystartowało w niej 27 łuczników i łuczniczek. Drugi był Piotr Chreścionko z Rypina, a trzeci Wasyl Solskyy ze Lwowa.
W grupie historycznej udział wzięło pięcioro łuczników. Wygrał Sebastian Kuc z Radzynia Podlaskiego, drugi był Jakub Sadowski, a trzeci Adam Wierzbicki z Parczewa.
Gratulujemy naszemu łucznikowi i życzymy powodzenia podczas kolejnych startów.
Zobacz też:
Dwa zwycięstwa kraśnickiego specjalisty od łucznictwa tradycyjnego
Anatol Lejko najlepszy w turnieju łuczniczym zorganizowanym w PG1
Z łukiem w ręku realizuje dziecięce marzenia

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze