Reklama

Stal Kraśnik wysoko wygrała sparing z LKS Kowalin FOTO

{datsopic:4682 left}Tak jak zapowiadaliśmy mecz który rozegrano dzisiaj w południe był dla trenera naszej III-ligowej drużyny Dariusza Matysiaka przede wszystkim okazją do bliższego przyjrzenia się nowym zawodnikom, którzy chcieliby zasilić szeregi zespołu. Większość tych którzy miejsce w Stali mają już praktycznie pewne dostała tego dnia wolne. ?Nowi? przeważnie nie zachwycili, choć warunki do pokazania się z dobrej strony, co można zobaczyć na zdjęciach, nie były zbyt sprzyjające.

 

W pierwszej połowie z dotychczasowych stalowców można było zobaczyć tylko Grzegorza Leziaka i Sylwestra Kramka. Pozostali to w większości piłkarze z Ukrainy, choć na boisku zaprezentowali się też m.in. Wojciech Bijan ? ostatnio Lewart Lubartów ? który spodobał się trenerowi Matysiakowi oraz napastnik kraśnickiej Tęczy Bartosz {datsopic:4716 right}Żdanowicz.

W drugiej połowie w drużynie Stali wybiegli przede wszystkim juniorzy wsparci przez przez Jaroslava Shpikulę, Alana Pachutę oraz Piotra Kwietniewskiego, który ostatnie pół roku spędził w B-klasowym Ruchu Popkowice.

Reklama

Mecz był w zasadzie jednostronnym widowiskiem i zakończył się wynikiem 9:1 dla gospodarzy. Na usprawiedliwienie LKS-u warto wspomnieć, że zespół ten dopiero zaczyna przygotowania do rundy wiosennej i przyjechał na spotkanie praktycznie bez zmienników. A i tak kilka akcji w wykonaniu kowalinian mogło się podobać.{datsopic:4707 left}

W środę Stal ma zaplanowaną wewnętrzną gierkę: pierwszy zespół kontra zawodnicy testowani, a w weekend jedzie do Puław na sparing z Powiślakiem Końskowola.

Więcej zdjęć z dzisiejszego sparingu można obejrzeć klikajac tutaj.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama