Reklama

Stal Kraśnik z mistrzostwem i awansem do Betclick III ligi

Na jedną kolejkę przed końcem sezonu Stal osiągnęła zakładany cel. Wyjazdowy remis z Motorem II Lublin spowodował, że piłkarze, sztab szkoleniowy, władze klubu i kibice już wczoraj mogli świętować zdobycie mistrzostwa IV ligi i awans. Podobnie jak w wielu innych meczach w ostatnich miesiącach nie obyło się jednak bez nerwów.

Spotkanie w Lublinie rozpoczęło się bardzo dobrze dla niebiesko-żółtych. Już w 1. minucie bramkę dla przyjezdnych zdobył Rafał Król, wykorzystując dośrodkowania od Ernesta Skrzyńskiego. Kilkanaście minut później było 0:2. Po stracie Motoru Król zagrał piłkę do Adama Nowaka, a ten posłał ją wzdłuż bramki. Futbolówkę odbił co prawda golkiper gospodarzy, ale tak, że spadła pod nogi Mateusza Jędrasika, który skierował ją do siatki.

W końcówce pierwej połowy lublinianie mogli wyrównać. Bardzo dobrymi interwencjami popisał się jednak bramkarz Stali Adrian Wójcicki.

Reklama

Co Motorowi nie udało się w pierwszej połowie, zrobił jednak w drugiej. Najpierw bramkę kontaktową zdobył Sebastian Sikora, a do wyrównania doprowadził Kacper Najda.

Trzeba było więc reagować na boiskowe wydarzenia. Ożywienie w szeregach Stali spowodowało pojawienie się na boisku zmienników. Szanse na zdobycie goli mieli Mateusz Wyjadłowski i Przemysław Lech, ale dobrze interweniował bramkarz gospodarzy.

W końcówce meczu gra się zaostrzyła, czego efektem były żółte i czerwone kartki. Boisko opuścić musieli Marcel Gąsior z Motoru i Denys Demianenko ze Stali. Oba zespoły mecz kończyły więc w niepełnych składach, ale więcej goli już nie padło.

Reklama

Motor II Lublin - Stal Kraśnik 2:2

***

Jak wspomnieliśmy na wstępie, zdobycie w Lublinie 1 punktu spowodowało, że już wczoraj Stal mogła cieszyć się z powrotu po 4 latach do Betclick III ligi. Na jedną kolejkę przed końcem sezonu główny rywal kraśniczan do mistrzostwa – Lublinianka Lublin - traci bowiem do lidera 4 punkty. Można więc było zakładać zabrane do Lublina okolicznościowe koszulki i otwierać szampany. Właściwa feta mistrzowska czeka nas jednak prawdopodobnie za tydzień, po meczu domowym z Tomasovią Tomaszów Lubelski.

Reklama

***

Dzisiaj podobną radość mogą przeżywać piłkarze rezerw Stali Kraśnik. Do zakończenia rozgrywek A klasy jeszcze 2 kolejki spotkań, ale jeśli podopieczni grającego trenera Kamila Króla dzisiaj na wyjeździe wygrają z Iskra Krzemień, to zapewnią sobie tytuł mistrzowski i awans do ligi okręgowej.

 

Foto za Stal Kraśnik

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/06/2025 09:15
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama