Pewne zwycięstwo odniosła w sobotnie popołudnie pierwsza drużyna Stali Kraśnik. Podopieczni trenera Roberta Chmury pokonali 3:1 innego trzecioligowego beniaminka – Sokół Kolbuszowa Dolna. Zwycięstwo cieszy, ale okupione zostało kontuzją snajpera Karola Kality.
Tuż przed spotkaniem na płytę boiska wyszli przedstawiciele klubu – prezes Marcin Jędrasik i wiceprezes Maciej Poleszak oraz marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski. Panowie wymienili się proporczykami i oficjalnie ogłosili nawiązanie współpracy. Lubelskie – smakuj życie, czyli samorząd województwa lubelskiego, stał się partnerem strategicznym kraśnickiego klubu, co wiąże się ze wsparciem finansowym dla Stali.
Niebiesko-żółci od pierwszego gwizdka natarli na rywala i dążyli do tego, by jak najszybciej otworzyć wynik spotkania. Ta taktyka efekt przyniosła już w 14. minucie. Bramkę głową na 1:0 strzelił Karol Kalita, który wykorzystał dośrodkowanie Mateusza Wyjadłowskiego.
Niestety prawdopodobnie przez dłuższy czas kraśnicki snajper nie będzie mógł powiększyć swojego bramkowego dorobku. Kilka minut później, ze względu na kontuzję, musiał opuścić murawę.
Jego koledzy kontynuowali jednak naciski na rywali, a jedną z głównych ról przy kolejnych bramkach odegrał zmiennik „Kalego” Szymon Majewski. To on właśnie w 34. minucie dośrodkował piłkę w pole karne, a głową do siatki skierował ją Rafał Król. Tuż po przerwie z kolei sam Majewski popisał się bardzo dobrym refleksem i huknął nie do obrony po rozegraniu piłki z rzutu rożnego.
Przy prowadzeniu 3:0 gospodarze na nieco więcej pozwolili kolbuszowianom, czego efektem była trafienie Huberta Garbosia w 76. minucie, ale więcej goli już nie padło.
Stal Kraśnik – Sokół Kolbuszowa Dolna 3:1.
***
Za tydzień podopieczni Roberta Chmury zmierzą się na wyjeździe z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Dzisiaj natomiast swój domowy mecz rozegrają rezerwy Stali Kraśnik. Rywalizujący w klasie okręgowej podopieczni trenera Kamila Króla powalczą z POM Iskra Piotrowice. Początek spotkania o godz. 16:00. Zachęcamy do kibicowania
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze