Reklama

Stal wykonała plan, Orlęta pokonane

Początek spotkania nie wyglądał jednak najlepiej. To goście przeważali, mądrze się bronili i konsekwentnie dążyli do zdobycia bramki, ale rzut karny dla niebiesko-żółtych odwrócił losy meczu. W sobotnie popołudnie Stal Kraśnik pokonała 3:0 spadkowicza z III ligi Orlęta Radzyń Podlaski.

Pierwsze pół godziny spotkania to cofnięta Stal bez wyraźnego pomysłu na zagrożenie bramce rywali i mądrze grające Orlęta. Zarówno w defensywie, jak i przy konstruowaniu akcji ofensywnych. Przewagi tej radzynianie nie potrafili jednak przełożyć na zdobycie bramki.

Do zmiany sytuacji doszło w 34. minucie. Arbiter dopatrzył się zagrania ręką w polu karnym przez jednego z zawodników zespołu gości i wskazał na 11 metr. Rzut karny pewnie wykorzystał Ernest Skrzyński i było 1:0 dla Stali. Kilka minut później stalowcy poszli za ciosem, a golem na 2:0 akcję wyprowadzoną lewą stroną boiska wykończył Denys Demyaenko.

Reklama

W tym momencie było już w zasadzie po meczu. Orlęta w drugiej połowie spotkania próbowały jeszcze co prawda złapać kontakt, nie były jednak w stanie zdobyć bramki. Gospodarze natomiast w 81. minucie dołożyli jeszcze jedno trafienie. Na listę strzelców wpisał się Szymon Majewski.

We wczorajszym meczu zadebiutował nowy nabytek Stali, który do zespołu dołączył w tym tygodniu. W 74. minucie spotkania na boisku pojawił się Przemysław Lech. To 29-letni obrońca grający także jako defensywnego pomocnik, który do Kraśnika przeniósł się z drugoligowego GKS Jastrzębie.

Reklama

Stal Kraśnik – Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski 3:0

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama