Wczoraj rozstrzygnięty został przetarg na sprzedaż jednej z miejskich nieruchomości zlokalizowanych w Kraśnickiej Strefie Inwestycji. Swoją działalność w naszym mieście zdecydowała się rozwijać warszawska spółka Heron zajmująca się robotyzacją i automatyzacją procesów przemysłowych oraz logistyką.
- Zdecydowaliśmy się jako spółka zainwestować w Kraśniku z kilku powodów. Po pierwsze lokalizacja. Położenie przy budowanej trasie ekspresowej S19 oraz wojewódzka inwestycja drogowa łącząca strefę ekonomiczną z trasą miały dla nas duże znaczenie. To w kontekście części logistycznej naszego przedsięwzięcia. W Kraśniku chcemy zbudować firmę, która w oparciu o fantastycznych miejscowych specjalistów będzie mocno promowała i rozwijała robotyzację i automatyzację procesów przemysłowych. Heron sp. z o.o. ma być firmą, która będzie stawiała na innowacje, proponowała bardzo dobre i ciekawe miejsca pracy dla specjalistów kształconych tu na miejscu – wyjaśnia Ernest Bodziuch, członek zarządu i współwłaściciel Heron sp. z o.o. - Nie bez znaczenia było dla nas także podejście do współpracy ze strony władz miasta z burmistrzem na czele. Pomoc, otwartość i zaangażowanie urzędników są godne zauważenia i pochwalenia. To pierwsza, ale z pewnością nie jedyna nasza inwestycja w mieście – zapowiada współwłaściciel warszawskiej spółki.
Oprócz wspomnianych rzeczy na decyzji o zainwestowaniu w Kraśniku zaważył też z pewnością lokalny patriotyzm. Ernest Bodziuch, współwłaściciel firmy Heron, urodził się i wychował w Kraśniku. Do tej pory szerzej znany był przede wszystkim ze swojej działalności medialnej, między innymi jako dziennikarz ekonomiczny Telewizji Polsat. Od wielu lat swoją wiedzę przekuwa jednak także na działalność biznesową.
Firma Heron zdecydowała się kupić nieruchomość złożoną z dwóch działek o łącznej powierzchni 1,9318 ha. Zapłaci za nią 1 mln 31 tys. zł. Część tego terenu będzie chciała wykorzystać na potrzeby centrum logistycznego, a część do prowadzenia działalności związanej z projektowaniem, budowaniem i testowaniem robotów wykorzystywanych w przemyśle. Stawiać ma więc m.in. na dobrze wykształconych projektantów, mechatroników, programistów. Zarówno tych mających już doświadczenie, jak i młodych specjalistów, którzy będą chcieli się rozwijać.
- To kolejna bardzo dobra wiadomość jaką otrzymaliśmy w ciągu ostatnich miesięcy w kontekście rozwoju gospodarczego naszego miasta i tworzenia nowych miejsc pracy. Co ważne to inwestor, który działa w bardzo prężnie rozwijającej się dziedzinie, stawia na innowacje – podkreśla burmistrz Wojciech Wilk. - Heron docenił atuty Kraśnika, zauważył jego potencjał nie tylko jeżeli chodzi o dostępność i przygotowanie terenów pod nowe inwestycje, ale także zasób ludzki. Wierzę, że będzie ciekawą alternatywą i zachętą dla dobrze wykształconych kraśniczan, których przecież nie brakuje, by w rodzinnym mieście realizowali swoje zawodowe plany. Staramy się, by w ślad za tą warszawską spółką, czy Jobonem, który zajmuje się produkcją mebli tapicerowanych, poszli kolejni inwestorzy – dodaje burmistrz Kraśnika.
Przetarg rozstrzygnięty został wczoraj. Teraz inwestora i urzędników czekają kolejne kroki formalne, między innymi uzyskanie zgody na sprzedaż działek od Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w skład której wchodzi kraśnicka podstrefa, by w konsekwencji doprowadzić do finalizacji transakcji. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to ostateczna umowa sprzedaży powinna zostać podpisana jeszcze w tym miesiącu.
foto udostępnione przez UM Kraśnik
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze