Tak jak zapowiadaliśmy, dzisiaj rozgrywki po zimowej przerwie wznowiła nasza lokalna „serie A”. W pierwszej tegorocznej kolejce spotkań 3 punkty do swojego konta dodał między innymi LKS Stróża. Podopieczni trenera Kamila Dydo pokonali Ruch Popkowice Zadworze.
Zespół z gminy Kraśnik był faworytem tego spotkania i nie zawiódł swoich kibiców. Występująca w roli gospodarzy LKS Stróża od początku meczu przeważała. Już w pierwszej połowie Patryk Barszcz i spółka zdobyli dwie bramki. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się w 11. minucie Dawid Wdowicz, który sam sprawił sobie w ten sposób urodzinowy prezent.
Były szanse na kolejne gole, ale kibice zgromadzeni na stadionie w Stróży-Kolonii na następne trafienie musieli poczekać pół godziny. W końcówce pierwszej połowy na 2:0 podwyższył Oliwier Szwedo, a asystował mu Jakub Gajewski.
Po przerwie gospodarze nadal przeważali, ale Ruch poprawił swoją grę. Przez chwilę gospodarzom zrobiło się nawet gorąco, bo na 5 minut przed końcem regulaminowego czasu gry goście, a konkretnie Kacper Surdak, strzelili bramkę kontaktową. Mieli też szansę, by pójść za ciosem, ale ostatecznie sytuację, już w doliczonym czasie gry, wyjaśnił Michał Wójcik precyzyjnie obsłużony podaniem przez Szwedo.
LKS Stróża – Ruch Popkowice 3:1
W fotogalerii można obejrzeć zdjęcia z drugiej połowy spotkania autorstwa Pawła Bielenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze