Za grającym w III lidze zespołem Stali Kraśnik ostatni ligowy mecz w tym roku. Niebiesko-żółci w sobotę, w rozegranej awansem drugiej wiosennej kolejce spotkań, ulegli rezerwom Wisły Kraków aż 1:5.
Po raz kolejny niebiesko-żółci, w związku z rozwiązaniem kontraktów przez część zawodników, do meczu przystąpili w mocno ograniczonym składzie. Początek spotkania nie zapowiadał jednak tak wysokiej przegranej. To kraśniczanie mogli nawet jako pierwsi cieszyć się z gola, ale błędu bramkarza gości na początku spotkania nie wykorzystał Rafał Król. Mógł uderzać na bramkę, a podał piłkę do znajdującego się na pozycji spalonej Jakuba Jędrasika.
Po pół godziny wyrównanej gry do głosu doszli wiślacy. W 32. minucie ma 0:1 strzelił Dawid Olejarka, a jeszcze przed przerwą kolejnego gola dołożył Olivier Sukiennicki.
Po przerwie dalej strzelali goście. Bramki dla krakowskiej ekipy zdobyli Maksym Tsymbaliuk (58 minuta), Dominik Kościelniak (64 minuta) i ponownie Sukiennicki (71 minuta). Gospodarze odpowiedzieli na nie dopiero niespełna 10 minut przed końcem meczu. Honorową bramkę dla Stali strzelił Dawid Kogut.
Stal Kraśnik – Wisła II Kraków 1:5
Stal Kraśnik: Adrian Wagner – Jan Czapla (76 Mikołaj Majewski), Damian Pietroń, Kamil Duda, Adam Nowak, Ernest Skrzyński, Kamil Bartoś (88 Adam Kuś), Rafał Król, Szymon Majewski (88' Marcel Błaszczyk), Sebastian Koziej (63' Przemysław Lech), Jakub Jędrasik (63' Dawid Kogut)
***
Po tej przegranej Stal Kraśnik zajmuje 14. miejsce w tabeli. Pozostaje jednak nad strefa spadkową. W obecnej sytuacji wynik sportowy jest jednak najmniej istotny, bo wiele wskazuje na to, że tej zimy ważyć się będą losy klubu.
foto ilustracyjne PB
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze