Tak planują władze miasta, które chcą przywrócić świetność alei jabłoniowej, która przez wiele lat była jedną z piękniejszych wizytówek dzielnicy fabrycznej Kraśnika.
Aleja jabłoniowa ciągnęła się wzdłuż północnej części dawnej ul. Lenina (obecnie al. Niepodległości). Gdy przychodził okres kwitnienia aleja od lat 60-tych zamieniała się w kolorowy szpaler. Z czasem jednak z części jabłonek rosnących przy głównej ulicy dzielnicy fabrycznej pozostały smutne kikuty drzew. Teraz miasto chce przywrócić jej świetność, tym bardziej, że w planie zagospodarowania przestrzennego zapisano nadal funkcjonowanie alei z jabłoniami w roli głównej.
Miejscy urzędnicy chcieliby to zrobić we współpracy ze Starostwem Powiatowym do którego w części aleja należy. Chcą przy tej okazji skorzystać ze środków unijnych przeznaczonych na poprawę jakości środowiska miejskiego. W czerwcu br. złożony miałby być wniosek do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Konkurs rozstrzygnięty zostanie prawdopodobnie na początku przyszłego roku i wtedy miasto mogłoby zrealizować rewitalizację tej charakterystycznej dla "Fabrycznego" pamiątki.
W ramach prac miasto chciałoby częściowo wymienić drzewka na takie, które są bardziej ozdobne, a jabłka jakie rodzą nie brudzą tak chodników i drogi jak to miało miejsce w minionych czasach. Część drzew zostałaby więc wymieniona, a część, po analizie dendrologicznej, poddana zabiegom, które podniosą ich kondycję, dzięki czemu nadal będą cieszyć oko kraśniczan.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze