Od dawna mówi się o potrzebie jej budowy. Obecny przebieg drogi wojewódzkiej nr 833 przez centrum miasta Urzędów to spore wyzwanie dla kierowców, szczególnie tych z większych aut. Ci z ciężarowek i TIR-ów, aby przejechać przez Urzędów, muszą się tutaj zmierzyć z dwoma leżącymi w odległości kilkudziesięciu metrów bardzo ostrymi zakrętami. Jest to uciążliwe, ale i niebezpieczne. Wykonywane manewry nierzadko kończą się przewróceniem bądź wyłamaniem łańcuchowych barierek zabezpieczających pieszych. Jedynym rozwiązaniem tego problemy byłoby ominięcie tych zakrętów.
Teraz w końcu realizacja tego zadania staje się realna. W kwietniu Sejmik Województwa zadanie, jakim ma być odnowienie drogi wojewódzkiej rozpoczynającej się przy stacji paliw Shell w starej dzielnicy Kraśnika i biegnącej poprzez część ul. Lubelskiej, ul. Urzędowską i biegnącej przez Urzędów aż do Chodla, wpisał do Wieloletniej Prognozy Finansowej Województwa Lubelskiego na lata 2016-2030. Zatem możemy liczyć na to, że niebawem rozpoczną się prace mające na celu opracowanie właśnie m. in. koncepcji obwodnicy Urzędowa.
- W ramach Koncepcji Programowej zostaną ustalone 3 warianty drogi, w tym położenie drogi w m. Kraśnik i obejście miejscowości Urzędów – potwierdza Andrzeja Gwozda, dyrektor lubelskiego Zarzadu Dróg Wojewódzkich.
Jaki więc przebieg będzie miała obwodnica Urzędowa?
- Jesteśmy w kontakcie z Zarządem Dróg Wojewódzkich, ale na dzisiaj nie ma konkretnych ustaleń, które wskazywałyby, którędy ta droga będzie przebiegać – odpowiada nam w tej sprawie Jan Woźniak, burmistrz Urzędowa. - Zgłaszałem, że wspólnie z naszymi radnymi mamy pewne propozycje odnośnie powstania takiej małej obwodnicy, chodzi o ominięcie Rynku w takim najkrótszym przebiegu. Dyrektor Gwozda powiedział, że jeżeli rozpoczną się prace związane z opracowaniem koncepcji oraz dokumentacji, to będziemy się kontaktować w celu szukania wspólnych rozwiązań – dodaje burmistrz Woźniak.
Wspomniany przez burmistrza Urzędowa wariant drogi omijającej centrum miasta w najkrótszym przebiegu to tzw. wariant drogi na wprost, czyli pomijającej wspomniane już na początku dwa ostre zakręty, do znajdującego się tuż przy tej drodze i rzece Urzędówce młyna.
- Ze względu na organizację ruchu, poprawę bezpieczeństwa i zapewnienie płynności ruchu oraz warunków środowiskowych myślę, że byłoby to dobre rozwiązanie – mówi Jan Woźniak, dodając, że już od jakiegoś czasu samorząd zastanawia się oraz prowadzi rozmowy mające na celu nabycie terenów, które są niezbędne do powstania takiej obwodnicy. Kilka lat temu podjęta została nawet próba kupna jednej z działek, jednak ostatecznie sprzedana została ona prywatnej osobie. W tej chwili w grę wchodzi wykup głównie dwóch działek leżących najbliżej rzeki, których posiadanie z pewnością ułatwiłoby samorządowi rozmowy z ZDW odnośnie takiego przebiegu tej trasy.
Oczywiście nie jest wykluczone, że zajdzie jeszcze potrzeba wysiedlenia właścicieli działek przy obecnej ul. Krakowskiej. Wszystko będzie jednak zależało do tego, ile pasów ruchu tej tzw. małej obwodnicy miałoby powstać.
Może być jednak też tak, że ulica Krakowska zostanie pominięta. Jest możliwość wyznaczenia trasy obwodnicy niemalże w tym samym miejscu, jednak poza strefą zabudowy, tuż przy rowie odprowadzającym wody powierzchniowe. W celu zniwelowania różnicy poziomów trzeba byłoby jednak pomyśleć o ewentualnym podniesieniu samej nawierzchni drogi lub budowie niewielkiego wiaduktu.
Na razie wariant drogi na wprost jest jedyną propozycją tutejszych władz samorządowych. Czas pokaże, czy zostanie wzięty pod uwagę przez projektantów ZDW?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze